Jak pozwać kontrahenta z Unii Europejskiej w Polsce

Maciej Szambelańczyk, radca prawny w kancelarii WKB Wierciński, Kwieciński, Baehr
Maciej Szambelańczyk, radca prawny w kancelarii WKB Wierciński, Kwieciński, BaehrDGP
24 lipca 2008

Jaki sąd będzie właściwy, gdy muszę pozwać przedsiębiorcę hiszpańskiego, który nie wykonuje zawartej ze mną umowy handlowej?

Wspólny rynek pozwala na swobodny przepływ towarów i usług pomiędzy państwami członkowskimi. Umożliwia to łatwe nawiązywanie relacji gospodarczych. Problem pojawia się wtedy, gdy dochodzi do sporu ze stroną umowy, która ma siedzibę, np. w Hiszpanii. W takim przypadku trzeba się zastanowić nie tylko jak, lecz również gdzie dochodzić swoich praw. Oczywiste, że z punktu widzenia przedsiębiorcy polskiego najlepszym rozwiązaniem jest wytoczenie powództwa przed sądem krajowym.

Z pomocą przychodzi rozporządzenie Rady nr 44/2001 z 22 grudnia 2000 r. w sprawie jurysdykcji i uznawania orzeczeń sądowych oraz ich wykonywania w sprawach cywilnych i handlowych. Rozporządzenie odnosi się wyłącznie do spraw cywilnych i handlowych. Nie obejmuje sporów związanych ze sprawami podatkowymi, celnymi i administracyjnymi. Poza zakresem jego zastosowania są sprawy, w których strony dokonały zapisu na sąd polubowny.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: GP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.