Ceny będą rosły wolniej jednak nie ma co liczyć na spore podwyżki płac. Ponadto wzrost PKB będzie sukcesywnie malał.
W tym roku PKB zwiększy się o 2,9 proc., a w przyszłym 2,1 proc. – prognozuje w lipcowej projekcji Instytut Ekonomiczny NBP. Oczekiwania nie odbiegają bardzo od ocen polskich ekonomistów. Zostały jednak obniżone w stosunku do założeń z marca. Na ten rok o 0,1 pkt proc., a na przyszły o 0,2 pkt proc. – Obecna projekcja NBP wpisuje się w scenariusz spowolnienia głębszego, niż można było zakładać jeszcze w marcu. Widać to po danych płynących ze strefy euro, co musi się przełożyć na sytuację w Polsce – mówi Ernest Pytlarczyk, główny ekonomista BRE. W ubiegłym tygodniu on także obniżył prognozę naszego wzrostu gospodarczego o 0,2 pkt proc. – do 2,6 proc.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.