Prekwalifikacja – to rozwiązanie, które mogłoby być kluczem do uniknięcia problemów przy budowie dróg, ale przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad jest stosowane nieudolnie – alarmuje branża budowlana.
Konieczna jest rzeczywista wstępna selekcja uczestników przetargu i stworzenie definicji rażąco niskiej ceny - twierdzą eksperci.
Dziurawe sito
– Dzięki prekwalifikacji inwestor może nie dopuścić do składania ofert firm, które nie mają parku maszynowego i będąc generalnym wykonawcą, praktycznie całość prac powierzają podwykonawcom – mówi analityk DM BOŚ Michał Stalmach. – Prekwalifikacja oferentów pod kątem potencjału finansowego, doświadczenia i zdolności produkcyjnych powinna doprowadzić do zmniejszenia konkurencji i ograniczenia wojny cenowej – podkreśla.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.