Śmieciowy potentat z Pruszkowa

13 maja 2010

Miejski Zakład Oczyszczania w Pruszkowie pokazuje, że firma komunalna może być przykładem zarządzania i perspektywicznego myślenia.

– W latach 90. zakład w Pruszkowie był częścią MZO warszawskiego. I to tą gorszą częścią. Dzisiaj odbieramy odpady nawet z Warszawy i konkurujemy z takimi firmami jak np. Remondis, który korzysta z doświadczenia niemieckiego właściciela – mówi Władysław Kącki, prezes zarządu MZO Pruszków.

By jednak wykorzystać potencjał, który drzemie w odpadach, firma musiała najpierw zainwestować.

Pozostało 87% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.