Albo zaliczki, albo płatności częściowe – któreś z tych rozwiązań będą musieli wybierać organizatorzy przetargów przy kontraktach trwających dłużej niż 12 miesięcy.
Od lat odsetek przetargów, w których przewidziano wypłacenie zaliczki, oscyluje w okolicach połowy procenta (dostępne dane dotyczą zamówień poniżej progów unijnych). Nie będzie więc przesadą stwierdzenie, że przepisy o zaliczkach pozostają martwe.
Ciężar finansowania
– Zamawiający wolą poczekać do końca kontraktu i dopiero po jego realizacji wypłacić wynagrodzenie. Myślę, że po części wynika to z przyzwyczajenia, po części ze strachu, co powiedzą przełożeni, a po części z wygodnictwa. Przygotowanie postanowień dotyczących zaliczek oraz bieżąca kontrola zrealizowanych części zamówienia wymaga bowiem bez wątpienia dodatkowej pracy – przypuszcza Artur Wawryło, ekspert z Centrum Obsługi Zamówień Publicznych.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.