Razem możemy więcej – tak o zaletach powołania Podlaskiego Klastra Bielizny mówi Marta Zawistowska, koordynator przedsięwzięcia. Wiosną 2008 roku osiem małych firm z okolic Białegostoku zajmujących się produkcją damskiej bielizny, postanowiło nie konkurować ze sobą, tylko postawić na współpracę. Na efekty nie czekano długo. Przedsiębiorcy razem zaczęli zamawiać materiały i promować swoje produkty, potem wypuścili serię bielizny pod wspólną marką Silver Collection.
– Właśnie wróciliśmy z najbardziej prestiżowych targów bieliźniarskich w Paryżu, na których po raz pierwszy w historii byliśmy jako wystawca, a nie zwiedzający. Nasze kolekcje można było zobaczyć między znanymi globalnym markami podczas głównego pokazu targów. I już mamy pierwsze zamówienia – mówi Zawistowska.
Pół miliona ludzi
W Polsce funkcjonuje ok. 180 takich zrzeszeń przedsiębiorców. Zatrudniają prawie pół miliona pracowników. Skupiają po kilka, kilkanaście małych, lokalnych firm, które dzięki współdziałaniu chcą zaistnieć szerzej. Dorobiliśmy się także w Polsce klastrów, które mają znacznie międzynarodowe. Przykładem jest choćby rzeszowska Dolina Lotnicza, będąca prężnym europejskim ośrodkiem tej branży.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.