Jedlak: Wysokie loty i noty

Krzysztof Jedlak
Krzysztof JedlakDziennik Gazeta Prawna / Wojtek Gorski
22 kwietnia 2015

Wiarygodność ratingów, a zwłaszcza agencji ratingowych, nie jest wielka. 

Wystarczy przypomnieć sobie, jakie oceny miały np. obligacje, których sprzedaż doprowadziła do wybuchu kryzysu w 2007 r. Nie należy wierzyć, że od tego czasu wiele się zmieniło, a oznaczenie AAA lub AA+ jest gwarancją wypłacalności. Mimo to ratingi mają wciąż duże i praktyczne, i symboliczne znaczenie. Praktyczne, bo wielu inwestorów (np. fundusze emerytalne albo banki) może lokować pieniądze tylko w instrumenty wysoko oceniane. Innymi słowy, jeśli obligacje skarbowe (np. Grecji) albo korporacyjne (wielu firm) mają ocenę CCC, czyli śmieciową, oznaczającą duże ryzyko niewypłacalności, to – choć i one mają swoich amatorów – poważni kupcy będą się od nich trzymać z daleka.

Pozostało 57% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.