Wartość polskiego rynku gier komputerowych jest szacowana na setki milionów złotych. Ale krajowi twórcy chcą rywalizować z największymi na świecie, bo tu do wzięcia są już miliardy dolarów
Jeszcze 20 lat temu gry wideo kojarzyły się z mniej lub bardziej obskurnymi salonami. Wrzucony do automatu żeton pozwalał przez kilka minut postrzelać do najeźdźców z kosmosu, wcielić się w postać karateki czy wziąć udział w wyścigu. Choć wiele osób wciąż odczuwa sentyment do tamtych gier, to o ich akcji, grafice czy efektach audio można dziś mówić tylko z ironią. Od tamtego czasu wiele się zmieniło. Wirtualne światy trudno dziś odróżnić od rzeczywistości. Niezwykle dynamicznie rozwija się też rynek gier, który w skali globalnej jest warty ponad 60 mld dolarów. I choć został on zdominowany przez producentów z USA, Japonii i Rosji, odnajdują się w nim także polscy twórcy.
Kilka dni temu na Giełdzie Papierów Wartościowych na rynku New Connect zadebiutowało 11 Bit Studios. Po tygodniu ich notowania są już dwuipółkrotnie wyższe niż w pierwszym dniu sprzedaży akcji. To obok Optimusa (współwłaściciel CD Projekt), City Interactive i Nicolas Games już czwarty podmiot z tej branży notowany na GPW. Tylko w Polsce mają do zagospodarowania rynek wart nawet miliard zł.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.