Nawet 5 proc. wartości pożyczki muszą zapłacić ci, którzy spłacają kredyt na mieszkanie w ciągu pierwszych kilku lat. Bankowcy tak wysokie opłaty uzasadniają własnymi kosztami. Twierdzą, że 1 – 2-proc. prowizja, najczęściej pobierana przy udzielaniu kredytu hipotecznego, ich nie pokrywa.
– Jeśli ktoś spłaci kredyt w ciągu 2 – 3 lat, to dochody banku są niższe od zakładanych i mogą nie zrekompensować poniesionych kosztów związanych z analizą wniosku oraz udzieleniem kredytu. Dlatego stosowane przez banki prowizje za wcześniejszą spłatę są pewnego rodzaju zabezpieczeniem przed stratą – mówi Tomasz Gryn, dyrektor obszaru kredytów hipotecznych w Polbanku.
Tymczasem dla klientów wcześniejsza spłata może oznaczać spore oszczędności. Jeśli ktoś spłaca stary kredyt nową pożyczką ze zdecydowanie niższą marżą, może sporo zyskać.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.