Biuro podróży w Krajowym Rejestrze Długów? Jeszcze kilka lat temu takie przypadki można było policzyć na palcach jednej ręki. W tym roku trzeba szczególnie uważać, z jakim touroperatorem wybieramy się na urlop.
Dzisiaj razem z agencjami turystycznymi wpisanych do KRD jest 426 podmiotów – o niemal 200 proc. więcej niż rok temu, i 270 proc. więcej niż w lutym 2010 roku. Równie imponująco do góry wystrzeliło ich łączne zadłużenie. – W ciągu roku urosło z 2,16 mln zł do 5,13 mln zł, a w ciągu dwóch minionych lat zwiększyło się ponadtrzykrotnie – wyjaśnia Andrzej Kulik, pełnomocnik ds. PR i rzecznik prasowy Krajowego Rejestru Długów. Dobrym sygnałem może być jedynie to, że spadło średnie zadłużenie – z ponad 14,4 tys. zł rok temu do 12 tys. zł obecnie.
Gorzej, że na listy dłużników coraz częściej trafiają renomowane biura podróży znajdujące się w pierwszej dziesiątce największych touroperatorów. Jedno z nich wpisane jest do KRD z długiem przekraczającym milion złotych. Czy jego klienci powinni czuć się zaniepokojeni?
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.