We współczesnej gospodarce jest coraz mniej miejsca dla rolników

Jedzenie
Rolnictwo jako sektor powoli zanika na całym świecie.ShutterStock
28 lutego 2016

„Wsi spokojna, wsi wesoła, który głos twej chwale zdoła?” – pisał Jan Kochanowski. Fakt. Piękna jest wieś i malownicza, a chłop pracowity i poczciwy. Tylko coraz mniej dla niego miejsca we współczesnej gospodarce.

2471930-jesse-h.jpg
Jesse H. Ausubel profesor nowojorskiego Uniwersytetu Rockefellera. Dyrektor programu badawczego, którego celem jest opracowanie wizji „dużego, dobrze prosperującego społeczeństwa, które w śladowym stopniu, jeśli w ogóle, szkodzi naturze i oddaje morza i ziemię przyrodzie”, a jego badania „obejmują lasy, uprawy, życie morskie, populację ludzką, energię, surowce oraz klimat, a także nauki o życiu, ziemi i nauki inżynieryjne, poparte są przy tym pracami z zakresu matematyki wzrostu i dyfuzji”

O rolnikach w Polsce mówi się wyłącznie w dwóch kontekstach. Pierwszy – to KRUS. „Dlaczego nie są w ZUS!? To niesprawiedliwe”. Drugi – dopłaty z UE. „Ileśmy znów wywalczyli w Brukseli miliardów dla rolnictwa i czy powstrzyma to chłopów przed najechaniem Warszawy traktorami?”. Jednak sprowadzanie dyskusji o rolnictwie wyłącznie do finansów świadczy o krótkowzroczności. Bo jego przyszłość to jedno z najważniejszych zagadnień gospodarczych i cywilizacyjnych.

Pozostało 97% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381542mega.png

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.