Prokuratura sprawdza, co nadzór robił w sprawie GetBacku

GetBack
Ten miesiąc ma być sądnym dla znajdującego się na skraju bankructwa wrocławskiego windykatora.ShutterStock
10 stycznia 2019

Śledczy badają nie tylko, kto wyrządził szkody majątkowe i wyprowadzał pieniądze ze spółki. Przyglądają się też działalności KNF, banków i audytorów.

Ten miesiąc ma być sądnym dla znajdującego się na skraju bankructwa wrocławskiego windykatora. Na 22 stycznia zaplanowano bowiem głosowanie układu pomiędzy spółką a jej wierzycielami. Wciąż trwają też negocjacje z instytucjami finansowymi, głównie bankami, których celem jest, aby zrezygnowały z roszczeń wobec GetBacku i zgodziły się na jakąś formę umorzenia części długu, jaki ma wobec nich spółka. Jednocześnie zarząd prowadzi negocjacje z inwestorem – szwedzką firmą windykacyjną Hoist, która jest gotowa kupić większość aktywów GetBacku. Transakcja jest kluczowa dla propozycji układowej i poprawienia wskaźników dotyczących tego, ile zainwestowanych pieniędzy odzyskają obligatariusze. Jeszcze kilka tygodni temu z informacji, jakie płynęły od rady wierzycieli i władz spółki, wynikało, że na więcej niż 30 proc. nie ma co liczyć.

Pozostało 86% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.