Partia Angeli Merkel nie chce spłacać długów krajów Południa bez kontroli nad ich gospodarkami. Jeśli Bundestag nie zgodzi się na II bailout dla Grecji, będzie to początek końca unii walutowej.
Angela Merkel ma problemy z przeforsowaniem postanowień lipcowego szczytu strefy euro, którego celem było ratowanie unii walutowej przed rozpadem. Niemiecka kanclerz w ekspresowym tempie odwołała zaplanowaną na 7 września wizytę w Rosji, by ciułać głosy konieczne do przegłosowania w Bundestagu drugiego bailoutu dla Grecji i powiększenia uprawnień europejskiego instrumentu stabilności finansowej.
Dziś przeciw temu jest aż 23 posłów CDU/CSU. Jeśli głosowanie okaże się klapą, na rynki znów wróci panika, strefa euro jeszcze bardziej przybliży się do rozpadu, a sama Merkel może stracić stanowisko.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.