Polska powinna kupić pakiety akcji w rodzącym się niemieckim gigancie paliwowym [OPINIA]

giełda, finanse, akcje
Trzeba pamiętać, że Wintershall jest jednym z najważniejszych partnerów rosyjskiego Gazpromu.ShutterStock
17 października 2018

Ogłoszona pod koniec września transakcja, której stronami są niemiecki koncern Chemiczny BASF oraz zarejestrowany w Luksemburgu fundusz inwestycyjny LetterOne nie spotkała się w Polsce z zainteresowaniem. A szkoda, bo będzie ona miała bezpośrednie znaczenie dla polskiego bezpieczeństwa energetycznego. Otwiera ona też przed nami interesujące możliwości.

W największym skrócie rzecz ujmując – firmy porozumiały się o połączeniu podmiotów, których są właścicielami. Podmiotów działających w sektorze wydobycia, przetwórstwa i dystrybucji ropy naftowej i gazu ziemnego. BASF kontroluje znany nam z projektu Nord Stream koncern Wintershall. Z kolei LetterOne przed kilkoma laty kupił inny niemiecki podmiot z tej branży – koncern DEA. Rozmowy o fuzji nie są nowością, informacje na ten temat docierały na rynek przez przynajmniej trzy ostatnie lata, jednak osiągnięcie porozumienia tworzy nową jakość.

Pozostało 94% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.