Bank wytoczył naszej spółce proces o 100 tys. zł. Udostępniliśmy bowiem swoją nieruchomość na zabezpieczenie kredytu jednego ze stałych kontrahentów. Ten jednak nie spłaca zobowiązania. Czy bank nie powinien żądać tej kwoty w pierwszej kolejności od niego?
Skrót artykułu
W opisanej sytuacji prawo daje bankowi możliwość swobodnego wyboru podmiotu, od którego będzie dochodził wierzytelności. Dłużnikiem „kredytowym” jest tu spółka, która zaciągnęła zobowiązanie. Natomiast dłużnikiem „rzeczowym” jest spółka, która udostępniła swoją nieruchomość do obciążenia jej hipotecznie.
Autopromocja
Pozostało 92% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 92% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
©℗
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.