Kwiecień był czwartym z rzędu miesiącem, w którym Polska zanotowała nadwyżkę na rachunku bieżącym bilansu płatniczego – wynika z danych opublikowanych we wtorek przez Narodowy Bank Polski. Dodatnie saldo mieliśmy również w obrotach towarowych. To wyraźna zmiana trendu w porównaniu z rokiem ubiegłym. Wtedy byliśmy na dużym minusie. Jego głównym powodem były wysokie ceny surowców energetycznych, które na dużą skalę są sprowadzane z zagranicy. Z podobnym problemem zmagały się inne kraje Unii Europejskiej.
Równocześnie kwietniowe wyniki wypadły poniżej oczekiwań analityków. Dotyczy to zwłaszcza eksportu towarów. Jego wartość wyniosła 122,2 mld zł. Wzrost w skali roku o 2,2 proc. to najsłabszy wynik od połowy 2020 r., czyli od pierwszej fali pandemii.
Statystycy zwracają jednak uwagę, że utrzymuje się wysoka dynamika eksportu w branży motoryzacyjnej.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.