Ekonomiści nie rozumieją pracy. I być może stąd wynika bardzo wiele naszych kłopotów z gospodarką.
Bardzo ciekawy w swoich przemyśleniach ekonomista i publicysta Noah Smith poczynił interesujące odkrycie. Napisał ostatnio, że dopiero teraz zrozumiał, jak bardzo błędnie jego koledzy ekonomiści patrzyli (patrzą?) na pracę. Widząc w niej zjawisko finansowe. Liczone medianą dochodu gospodarstwa domowego, popytem czy pensją. Tym samym ekonomia ostentacyjnie ignorowała przez całe dekady dorobek innych nauk (np. socjologii czy politologii), pokazujący, że praca to zdecydowanie więcej niż tylko czysty dochód. To również pewien etos, wyznacznik statusu społecznego czy horyzont wyznaczający poglądy polityczne (ludzie wykonujący podobne zawody zazwyczaj głosują podobnie).
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.