Autopromocja

Tak będzie wyglądała danina solidarnościowa. Kto ją zapłaci?

pieniądze
Pomysłodawcom zależy, by przed nową daniną nie można było uciec, stosując inne formy zatrudnienia. ShutterStock
14 maja 2018

Zobowiązanie ma być wzorowane na rozwiązaniach stosowanych w krajach UE. Może być kilkuprocentową oddzielną stawką pobieraną od dochodu najbogatszych.

Nad stworzeniem projektu daniny resort finansów pracuje z Ministerstwem Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. Jednocześnie zastanawiają się, jak zebrać pieniądze i nad tym, jak mają być wydawane. W resorcie finansów prace nadzoruje minister Teresa Czerwińska. – Jesteśmy gotowi, ale czekamy, by ze swoją częścią gotowy był resort pracy. Rząd chce pokazać obie strony tego rozwiązania, dochodową i rozchodową – mówi nam urzędnik resortu finansów.

Rząd boi się spalenia pomysłu, dlatego nie ma przecieków. Chce uniknąć powtórki z projektem jednolitej daniny, gdzie wiele nieprecyzyjnych informacji na jej temat w mediach utopiło ideę. Gdy w końcu koncepcja była gotowa, to nie było już politycznej woli, by ją wdrażać.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.