"Rynek polis direct może w tym roku osiągnąć 800 mln zł składek"

Paweł Zylm, prezesem BRE Ubezpieczenia TU
Paweł Zylm, prezesem BRE Ubezpieczenia TU Fot. Wojciech GórskiDGP
4 lutego 2009

Rozmawiamy z PAWŁEM ZYLMEM, prezesem BRE Ubezpieczenia TU - W 2008 roku klienci grupy BRE wydali na polisy w modelu direct i klasycznym bancassurance około 800 mln zł. BRE Bank z ubezpieczeń zawartych przez klientów uzyskał blisko 119 mln zł.

Dwa lata temu zaczęliście działalność, ale już w ubiegłym roku pochwaliliście się, że zaczęliście przynosić zyski. Jakim wynikiem zamknęliście 2008 rok?

- Według wstępnych szacunków jako BRE Ubezpieczenia w 2008 roku zarobiliśmy 7,5 mln zł. Łącznie przyczyniliśmy się do tego, że klienci grupy BRE przeznaczyli na ubezpieczenia 800 mln zł, wobec około 500 mln zł rok wcześniej. Większa część składki została zrealizowana w ramach produktów oszczędnościowych dla klientów BRE Wealth Management, Private Banking oraz MultiBanku (313 mln zł rok temu, około 500 mln zł obecnie, które wpłynęło do życiowej spółki z grupy VIG, Royal - przyp. red.). W obszarze klasycznego bancassurance obejmującego ubezpieczenia dodawane do produktów bankowych osiągnęliśmy wynik na poziomie około 185 mln zł (rok temu było to 62 mln zł - przyp. red.). Do tego pozyskaliśmy 50 mln zł, wobec 20 mln zł rok temu ze sprzedaży polis w systemie direct, na platformach mBanku i MultiBanku. Z tego jednak tylko część przypada nam, a część innym towarzystwom, których oferta znajduje się na platformie, czyli: Benefii i HDI, ale i z tych polis niewielka część składek trafia do nas.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: GP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.