O koncesje na poszukiwanie gazu łupkowego na dnie Bałtyku starają się: Lotos, Baltic Energy Resources i włoski koncern ENI
Większość najbardziej perspektywicznych lądowych koncesji na poszukiwanie gazu łupkowego w Polsce została już rozdysponowana. Wydano w sumie 85 licencji i choć Ministerstwo Środowiska zapewnia, że zostało jeszcze kilka ciekawych obszarów, na których może występować niekonwencjonalny surowiec, a koncerny szukają go już gdzie indziej. Na cel wzięły Bałtyk.
Dziś większość poszukiwań tzw. shale gasu skoncentrowała się na bałtyckim wybrzeżu, ale według naukowców to właśnie pod morskim dnem mogą znajdować się gigantyczne pokłady łupków. Jak wyjaśnia dr Jan Krasoń, jeden z najwybitniejszych geologów zajmujących się tą tematyką, pokłady te ciągną się od Szwecji aż do południowo-wschodniej granicy Polski. – Im bliżej Polski, tym grubość pokładów się zwiększa. Pod morzem sięga ona nawet 1000 metrów – tłumaczy w rozmowie z „DGP”.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.