Krakowska prokuratura sprawdzi, czy doszło do popełnienia przestępstwa znieważania narodu polskiego przez wydawnictwo Znak i książki Jana Tomasza Grossa - poinformowała w piątek PAP rzeczniczka prokuratury Bogusława Marcinkowska.
Zawiadomienie w tej sprawie złożył do Prokuratury Generalnej mieszkaniec Wrocławia. Pisze w nim o zamiarze popełnienia przestępstwa przez Jana Tomasza Grossa i wydawnictwo Znak, która miałoby polegać na publikowaniu książek szkalujących Polskę i Polaków.
Jak argumentuje, dobre imię Polski jest dobrem wspólnym, natomiast dobro to zostało poprzez książki Grossa i wydawnictwo Znak poważnie naruszone.
"Zawiadomienie w tej sprawie trafiło drogą służbową z Prokuratury Generalnej. Zostało przekazane do prokuratury rejonowej dla Krakowa Krowodrzy, która przeprowadzi postępowanie sprawdzające w kierunku znieważania narodu polskiego" - poinformowała w piątek PAP Marcinkowska.
Wydawnictwo Znak jest wydawcą książki Jana Tomasza Grossa i Ireny Grudzińskiej-Gross "Złote Żniwa. Rzecz o tym, co się działo na obrzeżach Zagłady Żydów", która ukazała się ostatnio. Autorzy stawiają w niej tezę, że Polacy czerpali materialne zyski z Holokaustu: ukrywali Żydów za pieniądze, szantażowali denuncjacją tych, którym udało się zbiec z getta, dopuszczali się mordów na swoich żydowskich sąsiadach, przejmowali ich majątki i posady. Grossowie podkreślają, że grabież żydowskiej własności i mordowanie Żydów były ze sobą ściśle związane. Nie podają, ilu Żydów wymordowali sąsiedzi na terenie rdzennie polskim, zaznaczając, że badania wciąż trwają, ale jak piszą "tymczasem liczbę ofiar można szacować na kilkadziesiąt tysięcy".
W 2008 roku "Znak" wydał też książkę Jana Tomasza Grossa "Strach. Antysemityzm w Polsce tuż po wojnie. Historia moralnej zapaści". Autor stawia w niej m.in. tezę, że antysemityzm w Polsce po II wojnie światowej miał przyzwolenie społeczne. Według Grossa, miało tak być m.in. wskutek udziału licznych Polaków w zagrabieniu mienia ofiar Holokaustu, czego po wojnie komuniści nie rozliczali.
W lutym 2008 roku krakowska prokuratura po przeprowadzeniu postępowania sprawdzającego odmówiła wszczęcia śledztwa związanego z publikacją "Strachu". Uznała, że autorowi książki, jak również wydawcy nie można przypisać przestępstwa publicznego znieważenia narodu polskiego. Stwierdziła także, że lektura książki nie ujawnia wypowiedzi, które wskazywałyby na zamiar, czy to autora, czy też wydawcy książki, nawoływania do nienawiści do narodu polskiego na tle różnic narodowościowych.
1: lagodny z IP: 78.8.159.* (2011-03-18 16:43)
Ten gnojek dla kasy rzuca oszczerstwami jak chce,
moze batami trzeba go pogonic z Polski.
Dlaczego nie pisze o tym co sie dzialo we Francji,
Holandii itd, itd.? Bo tam by go zlekcewazono,
a nasi debatuja- oszust, czy poszukiwacz sensacji.
2: Klemens z IP: 193.19.165.* (2011-03-18 17:41)
To nie jest problem do rozwiązania przez prokuraturę ale wielkie dzieło dla historyków z IPN i innych.Pan Gross opisuje przypadki niegodnego zachowania ludzi wobec Żydów. Wszyscy zapewne znają konotacje słowa "szmalcownicy".Pochodzi jeszcze sprzed II wojny ale oddaje prawdę wielu czynów z okresu Holocaustu.
"Prawda was wyzwoli" to hasło ciągle ma przyszłość.
3: Olek z IP: 89.79.50.* (2011-03-18 18:41)
Michnik pozwolił sprawdzać Grossa? Tak, bez nikakich? Aj, waj.
4: Historyk z IP: 91.90.115.* (2011-03-18 20:44)
Gdyby to chodziło o holokaust, ten gnojek, fałszywy pseudohistoryk Gross do końca swego podłego życia by nie wyszedł z więzienia. Te temu podłemu gadowi pozwala na szkalowanie Polaków ? Kto tę hućpę i nagonkę finansuje ? Jak myślicie... ? Odpowiedż jest prosta ! Zapytajcie tego parcha, kto go przez całą okupację ukrywał z narażeniem swego życia ? Jak udało mu się przeżyć ? Po to żeby opluwać Polaków po wojnie i robić biznes z fałszowania historii ? Mordercy Polaków, bracia Bielscy już zostali bohaterami ! Za chwilę maszynka fałszowania historii, zarzadzana przez nie-goi, nakręci oskarowy film o kolejnym bohaterze Salomonie Morelu - Komendantowi Obozu Zagłady dla Polaków ?
5: gruby z IP: 89.76.117.* (2011-03-18 23:44)
mam wrażenie, że to co pozwalało Żydom przetrwać przez wieki jednocześnie przyczynia się do antysemityzmu: klaustrofobia, ciągłe oskarżanie innych, poczucie wyższości i spryt w odnoszeniu politycznych i finansowych korzyści. To co robi Gross umocni polski antysemityzm zamiast go osłabić. Ale nie sądzę by on to brał pod uwagę ponieważ korzyści środowisk żydowskich z poruszania takich tematów są oczywiste
6: tow. Jaruzelski czy niczego nie pamiętacie ? z IP: 83.29.92.* (2011-03-19 07:22)
To sowieccy żołnierze, a nie polscy chłopi byli rzeczywistymi organizatorami rozkopywania, profanowania i ograbiania masowych mogił, w których spoczywały ofiary obozu zagłady w Treblince.
http://www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20110316&typ=my&id=my03.txt
Sowieci przyjeżdżają prawie co drugi dzień ciężarówkami, przywożąc półtonowe bomby. Bomby podkopują pod mogiły i przez zapalenie lontów bomby wyrzucają w górę zwłoki. [...] Następnie oficerowie wraz z żołnierzami i ludnością wyszukują wśród trupów złoto i biżuterię. Z raportu polskiego podziemia niepodległościowego, czerwiec 1945 r.
7: kaz z IP: 62.141.208.* (2011-03-19 07:30)
Ten żyd gross, nie wart złamanego grosza.
8: znawca historii z IP: 91.90.115.* (2011-03-19 07:51)
Może Gross, albo inny Polakożerca odpowie mi na pytanie. Jak to się stało, że Żydzi spaleni w piecach krematoryjnych w Bełżcu, Sobiborze, Treblince - po ich wielokrotnych selekcjach, odwszawianiach w obozach, w trakcie których Niemcy zabrali im wszystko, włącznie ze złotymi zębami i palcami z których nie dało się sćiągnąć pierścionków i obrączek, ich prochy będące rozsypane wokół obozów, zawierają tony złota, z których wg fałszerza historii niejakiego Grossa, Polacy mają istne eldorado, jak pisze Gross "złote żniwa", po których powstają olbrzymie fortuny na Podlasiu ??? Dlaczego Polacy pozwalają sobie na takie fałszowanie historii ? Przecież wg. tez Grossa, to Polacy są bardziej winni w holokauście Żydów niż Niemcy, a prawie cały naród polski kolaborował z Niemcami w celu wykończenia, wydania Żydów i obłowienia się złotem ? Za takie kłamstwa, porównywane z kłamstwami oświęcimskimi, w każdym innym demokratycznym państwie - Gross do końca swego podłego życia, nie wyszedł by z więzienia, gdzie jego miejsce !!!
9: smutek z IP: 77.114.223.* (2011-03-19 09:15)
Wiele prawdy o nas w niezłej ksiażce Grossa i tematu nie wolno unikać. Nasi dziadowie do dziś o tym nie mówili bo bali się sasiadów. Nawet kiedy ukrywali kogoś woleli nie mówić. A kto jak nie narodowcy i kościół już w latach 20-tych robili oddzielne ławki w szkołach dla żydów i polaków.
10: stary emeryt z IP: 89.17.247.* (2011-03-19 10:49)
Prawda: jak żle pisał o komunistach, to był "cacy", a jak napisał prawdą o tzw.polskim Narodzie to juz "be". A kto wyrywał trupom zęby ,podczas ekshumacji w Katyniu, też prokuratura nie wie. Były o tym artykuły w "NIE" p. Urbana. Prawda jest najczęście gorzka. Ojciec mi opowiadał jak tzw. AK [zwykłe bandy,zlożone z synów bogatych chłopów]w 45 czy 46r, odnajdywały Żydów w wioskach i wywoziły ich do lasów- zgadnijcie po co?

Poseł PiS Jan Tomaszewski został na miesiąc zawieszony w prawach członka klubu tej partii i ukarany naganą. Taką decyzję podjęło prezydium klubu parlamentarnego Prawa i Sprawiedliwości.