Próbę porwania samolotu pasażerskiego udaremniono w czwartek na moskiewskim lotnisku Domodiedowo - podała rzeczniczka lotniska Jelena Gałanowa. Wg niej w trakcie akcji specjalnej nikt nie ucierpiał.
Do incydentu doszło w samolocie, który przyleciał do Moskwy z miasta Mineralne Wody w Kraju Stawropolskim.
Wg rosyjskich agencji jeden z pasażerów groził załodze i innym podróżnym. Samolot postanowiono skierować na zapasowy parking. Domniemany porywacz domagał się spotkania z przedstawicielami struktur siłowych i mediów.
Gdy jeden z pasażerów poczuł się źle, mężczyzna zgodził się, by na pokład wszedł personel medyczny, co wykorzystały służby specjalne. Przebrani za medyków funkcjonariusze unieszkodliwili napastnika.
Nikt w akcji nie ucierpiał. Agencje nie podają, w jaki sposób przestępca groził załodze i współpasażerom. Nie podano też typu samolotu i liczby pasażerów.
Wg MSW, porywacz to urodzony w roku 1970 mieszkaniec Mineralnych Wód. Mężczyznę zatrzymano.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu