Prokuratura sprawdza, czy oficerowie Służby Kontrwywiadu Wojskowego brali łapówki za wydawanie świadectw bezpieczeństwa przemysłowego - ujawnia czwartkowa "Rzeczpospolita".
Publikacja: 29 lipca 2010, 00:44 Aktualizacja: 29 lipca 2010, 08:18
Świadectwa pozwalają przedsiębiorstwom i placówkom naukowo-badawczym na dostęp do tajnych dokumentów. Bez nich nie można m.in. ubiegać się o kontrakty w instytucjach podległych MON i wojsku.
Nieprawidłowości wykryto w ramach wewnętrznej kontroli. Wojskową Prokuraturę Okręgową w Warszawie zawiadomił szef SKW płk Janusz Nosek.
Jak pisze "Rzeczpospolita", prokuratura ma materiały wskazujące, że funkcjonariusze SKW w zamian za świadectwa mieli przyjmować łapówki.
1: bolek z IP: 79.184.173.* (2010-07-29 08:34)
Panowie oficerowie prosze sie nie martwić WSI KomoRusek wam pomoże.. nie zostawi przeciez kolegów bez pomocy

W Watykanie panuje wstrząs z powodu aresztowania papieskiego kamerdynera pod zarzutem kradzieży poufnych dokumentów. Skandal porównywany jest do tych z książek Dana Browna.