Rzecznik prasowy Naczelnej Prokuratury Wojskowej płk Zbigniew Rzepa poinformował w czwartek, że nadal nie wykluczono żadnej z czterech hipotez dot. przyczyny katastrofy smoleńskiej, w której zginął m.in. prezydent Lech Kaczyński. ."Każda z tych wersji jest ważna" - podkreślił.
Publikacja: 22 lipca 2010, 08:53 Aktualizacja: 22 lipca 2010, 11:44
Prokurator przypomniał w radiu TOK FM, że są to cztery wersje śledcze: awaria samolotu; skutek działań ludzkich - działania po stronie polskiej, ewentualnie po stronie rosyjskiej; działanie osób trzecich - w tej wersji zakładany jest m.in. zamach terrorystyczny; organizacja lotu.
"W tej chwili nie można kategorycznie wykluczyć żadnej wersji" - dodał.
Pytany w radiu, kiedy prokuratura będzie mogła np. podać informację o wykluczeniu którejś z wymienianych hipotez, powiedział, że będzie to możliwe w ciągu kilku najbliższych miesięcy. "Nie chcę, by moje słowa były uważane, że na pewno za dwa-trzy miesiące coś uda nam się ustalić" - zastrzegł jednak.
Dodał, że prokuratura na pewno poinformuje opinię publiczną o wynikach badań, które zostały zlecone biegłym, "tak aby opinia publiczna też - jeśli to będzie możliwe - dowiedziała się o pewnych kwestiach". "Jeśli śledztwo spowoduje wykluczenie pewnych wersji, hipotez, to też przekażemy to opinii publicznej" - podkreślił.
Rzepa poinformował, że na podstawie dowodów m.in. z Instytutu Chemii i Radiometrii wykluczono użycie konwencjonalnych środków pirotechnicznych i wybuchowych. Pytany, czy udało się ustalić, czy nie wykorzystano "jakiejś supertajnej broni do strącenia tupolewa", powiedział, że "jest za wcześnie, by to ustalić".
1: Prawdziwy Polak z Torunia z IP: 89.229.216.* (2010-07-22 09:29)
A w Klewkach byli Talibowie...
2: ala z IP: 79.163.249.* (2010-07-22 09:41)
DZIENNIKARZE CO JESZCZE WYMYSLICIE NA POCZET CZYTELNOSCI TEJ GAZETY PONOC MACIE W NAGLOWKU GAZETA PRAWNA
3: laryson z IP: 109.243.178.* (2010-07-22 09:51)
Tylko człowiek nierozumny myśli że to był wypadek.Wszysto wskazuje na to że to był zamach ale niektórzy Polacy nie wiedzieć czemu histerycznie krzyczą że to nie zamach tylko winia pilotów co jest ogrmonym świństwem.Wszyscy Polacy nawet PO powinni dązyć do wykrycia prawdy bo na obcym terytorium zginęłi najwazniejsi ludzie w kraju i w dziwny sposób za zgodą rządu i premiera rosjanie robią wszystko aby nie wykryć przyczyn tej katastrofy.Kłamstwa Kopacz utwierdzają Polaków w tym że rząd trwa w dziwniej niemocy aby cokowiek zrobić w tej sprawie
4: d z IP: 79.163.249.* (2010-07-22 09:58)
WIDAC ZE 3 MA PROBLEMY Z SAMA SOBA PROPONUJE KUBEL ZIMNEJ WODY NA GLOWE A NASTEPNIE UDAC SIE SZYBKO DO PSYCHIATRY TAM TAKICH Z TAKIMI ZABURZENIAMI LECZA TE 6 m-cy TO NAPEWNO
5: Finka z IP: 83.10.112.* (2010-07-22 10:07)
Gdyby GP cytowała słowa pana posła P i jego osobistego reżysera pana K, ze stwierdzeniem-zgodnie z prawem,to by się Ali podobało.A jak się gazeta nie podoba to trzeba poczytać sobie inną.
6: czytelnik z IP: 145.237.108.* (2010-07-22 10:18)
więcej prwdziwych informacji, bo wcześniej cz później prawda ujrzy światło dzienne a biada tym co przekłamują i tuszują prawdę, wydaje mi się że prokuratorzy robią dobrą robotę słsznie mówią i jak najszybciej dementujcie ploty siane przez nieupoważnione osoby lub zawistne,siejące sensacje.
7: NAJĘĘTELIGĘĘTNIEJSZY SZEF KOCIARNI JUŻ WSZYCHO WIE z IP: 79.163.193.* (2010-07-22 10:27)
Naczelny propagandzista i szef kociarni już dawno ogłosił jaka jest oficjalna wersja władzy
8: NAJĘĘTELIGĘĘTNIEJSZY SZEF KOCIARNI JUŻ WSZYCHO WIE z IP: 79.163.196.* (2010-07-22 10:30)
Oficjalnie szef kociarni ogłosił jaka jest dogmatycznie jedynie słuszna oficjalna wersja włądzy tylko "prokuratura się jakoś jeszcze tym dogmatom nie podporządkowała"
9: NAJĘĘTELIGĘĘTNIEJSZY SZEF KOCIARNI JUŻ WSZYCHO WIE z IP: 79.163.197.* (2010-07-22 10:32)
Naczelny szef propagandy tej kociarni ogłasza dogmaty a tu jednak nadal dochodzenia?
10: wjw z IP: 95.41.99.* (2010-07-22 10:32)
Na pewno do strącenia TU 154 Rosjanie użyli WunderWaffe którą zdobyli na Niemcach w II wojnie światowej.

W Watykanie panuje wstrząs z powodu aresztowania papieskiego kamerdynera pod zarzutem kradzieży poufnych dokumentów. Skandal porównywany jest do tych z książek Dana Browna.