Tragicznie zmarły prezydent popierał zakaz kandydowania do parlamentu ludzi z wyrokami skazującymi. Ale z pewnością zakwestionowałby przepisy dokonujące rewolucji w wyborze władz IPN. Nie zdążył podjąć tych decyzji.
Publikacja: 14 kwietnia 2010, 03:00
Z informacji dostępnych na stronie internetowej Kancelarii Prezydenta wynika, że swój ostatni podpis pod ustawą Lech Kaczyński złożył 6 kwietnia. Podpisał wówczas nowelizację ustawy o inspekcji weterynaryjnej, dostosowującej badanie np. mięsa do wymogów unijnych.
Ale bez podpisu pozostało ponad 30 ustaw uchwalonych przez parlament w marcu i kwietniu. Większość z nich nie budzi kontrowersji. Ale nie wszystkie.
● Nowelizacja ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej
Wokół niej od początku toczyły się ostre spory mię- dzy Platformą Obywatelską a Prawem i Sprawiedliwością. Nowe przepisy zmieniają zasady powoływania prezesa IPN, likwidują Kolegium IPN i powołują w to miejsce Radę Instytutu oraz pozwalają na wgląd w teczki bezpieki także funkcjonariuszom SB i agentom. PiS było temu przeciwne. – Na pewno prezydent Lech Kaczyński albo zawetuje ustawę, albo skieruje ją do Trybunału Konstytucyjnego – mówił niedawno „DGP” jeden z pracowników instytutu. Podobne sygnały płynęły z Pałacu Prezydenckiego. Co zrobi Komorowski? Głosował za tą ustawą, więc trudno mu będzie jej nie podpisać. Choć w samej Platformie pojawiają się głosy, że powinien uszanować wątpliwości zmarłego prezydenta. – I skierować ją do trybunału – mówił wczoraj poseł PO Jarosław Gowin.
Jeśli marszałek Sejmu podpisze ustawę, wybór następcy Janusza Kurtyki odbędzie się na zupełnie innych zasadach niż dotąd. Wskazanej przez Radę IPN kandydaturze potrzebne będą jedynie głosy samej koalicji rządzącej. Dziś nie można wybrać prezesa bez zgody PiS lub SLD.
● Ustawa o zmianie ustawy o Trybunale Stanu
Posłowie PO nie ukrywali, że uchwalają nowe prawo, by móc postawić przed Trybunałem Stanu Wojciecha Jasińskiego, byłego współpracownika Lecha Kaczyńskiego w resorcie sprawiedliwości, ministra skarbu w rządzie Jarosława Kaczyńskiego.
Na podpis prezydenta czekają też ustawy i nowelizacje niebudzące większych sporów, m.in. ustawy o: Polskiej Akademii Nauk, Narodowym Centrum Nauk, instytutach badawczych, zasadach finansowania nauki, służbie więziennej, utworzeniu Akademii Sztuki w Szczecinie. Sporu nie budziło też wprowadzenie do kodeksu karnego przepisów definiujących, czym jest handel ludźmi, i zaostrzających kary za związane z nim przestępstwa. Karane będzie teraz także ostrzelanie w czasie wojny obiektu cywilnego i przywłaszczenie zabytkowych rzeczy w kraju, gdzie prowadzone są działania wojskowe. Na podpis Komorowskiego czekają też nowelizacje prawa pracy, prawa telekomunikacyjnego i ustaw o podatku dochodowym od osób fizycznych i od osób prawnych.
Prezydent ma 21 dni na podjęcie decyzji o odmowie podpisania ustawy lub odesłaniu jej do Trybunału Konstytucyjnego. Marszałek Sejmu ma już na podejmowanie decyzji odpowiednio mniej czasu.
1: Zwolennik z IP: 195.187.97.* (2010-04-14 08:30)
Mam nadzieje że Komorowski zostanie Prezydentem,
2: janusz311@onet.eu z IP: 93.105.130.* (2010-04-14 08:33)
Może to znak niebios.IPN to był skarbiec hakowy prezydenta i jego brata.Może w końcu te wszystkie haki się wyprostują,a życie wróci do normalności.Nie będę pisał więcej,niech spoczywa w spokoju.
3: andrzej z IP: 85.222.39.* (2010-04-14 08:45)
Gdyby zechciał kandydować Włodzimierz Cimoszewicz to miałby większe szanse
4: Marek z IP: 85.222.39.* (2010-04-14 08:47)
Ja popierałbym Cimoszewicza
5: Wald z IP: 87.205.218.* (2010-04-14 09:31)
Moim zdaniem, obecnie tylko Włodzimierz Cimoszewicz byłby w stanie zneutralizować te nikomu niepotrzebne "podjazdówki”, jakie mają miejsce w irracjonalnej rywalizacji, na różnych polach i w różnej perspektywie, pomiędzy PiS a PO. Chyba, że spuścizną tej smoleńskiej tragedii, będzie porozumienie ponad ambicjami i powołanie racjonalnego "POPiS-u", czy PiSPO-pu", ale w to osobiście nie wierzę. Minie okres żałoby i na scenę polityczną ponownie wrócą ambicyjki, kwity, haki etc. A szkoda.
6: Waldy z IP: 83.31.214.* (2010-04-14 09:33)
Mam nadzieję, że Komorowski nie zostanie Prezydentem!
7: BELLAMI z IP: 85.193.200.* (2010-04-14 09:41)
Kurtyka był analfabetą prawnym! W ub. roku przysłał mi pismo, osobiście podpisane, świadczące o braku podstawowej wiedzy z zakresu Kodeksu postępowania administracyjnego i ustawy o IPN, które to akty prawne Instytut ma obowiązek stosowac. IPN przez cały rok już nie jest w stanie rozpatrzeć mego wniosku o udostępnienie dokumentów. A pan Kurtyka przez 9 miesięcy nie rozpatrzył skargi na bezczynność organu. Za to przesłał mi żałosne pisemko z dziecinnymi przeprosinami, pozbawione jakiejkolwiek podstawy prawnej, nie określającej terminu załatwienia sprawy. Nawet TK stwierdził w wyroku, że taka praktyka IPN jest bezprawna. Ten IPN to zespół nierobów i nieudaczników. Ale jak szef analfabeta, to czego wymagac?
8: wAg z IP: 145.237.110.* (2010-04-14 09:46)
Komorowski zgodnie z Konstytucją pełni obowiązki Prezydenta, jednakże powinien ust. o IPN skierować do Trybunału, zgodnie z wcześniej oznajmioną wolą Kaczyńskiego. Jakieś zasady etyczne muszą obowiązywać - wszystkiego paragrafami uregulować się nie da.
Choć zgadzam się z 2 - skarbiec hakowy - fakt.
9: af z IP: 83.14.249.* (2010-04-14 10:23)
Iźdzcie do psychiatry
10: Lewica była blisko PIS z IP: 80.240.172.* (2010-04-14 10:55)
Widać że Lewica myśli propaństwowo i nie kręci. Od tych z lewicy zawsze się można dowiedzieć co chcą zrealizować, jak i kiedy. Myśla racjonalnie i to dobra ekipa.
Kwaśniewski powinien kandydować. Poza jedną wypominaną mu wiecznie wpadką ma mnóstwo zalet. Jest otwarty i potrafi łagodzić konflikty, widzi wszystko w szerokiej perspektywie i jest w tej polityce tak długo że potrafi zdiagnozowac zagrożenia i widzieć szanse tego kraju.

Komenda Główna Policji wystąpi do sądu z pozwem w związku z wypowiedziami Krzysztofa Rutkowskiego, który zarzucił komendantowi głównemu Markowi Działoszyńskiemu kłamstwo w sprawie działań policji związanych z poszukiwaniem Magdy z Sosnowca.

W internecie i na ulicach trwa bitwa o ACTA (Anti-Counterfeiting Trade Agreement). A co ty wiesz o tej umowie?