zaloguj się do e-DGP

Sprawa małej MagdyOjciec Magdy z Sosnowca w areszcie z wizytą u żony. Rozmawiał dwie godziny

statystyki

Tusk zaprzecza spekulacjom o zerwaniu koalicji

skomentuj

Premier Donald Tusk odnosząc się do spekulacji medialnych, jakoby PSL chciało zerwać koalicję z PO, powiedział dziennikarzom, że nie mają one żadnego pokrycia w faktach.

Publikacja: 19 marca 2010, 18:04 Aktualizacja: 19 marca 2010, 18:33

"Rzeczpospolita" napisała w piątek, że PSL było bliskie wyjścia z rządu po tym, gdy premier powołał Radę Gospodarczą. "Wszyscy są naprawdę wściekli na Platformę. Nawet Pawlak" - cytowała gazeta jednego z uczestników nieformalnego spotkania ludowców, na którym ścisłe kierownictwo partii debatowało, co dalej zrobić. Czołowi politycy PSL nie byli bowiem poinformowani o powołaniu nowego gremium przy premierze i nie poproszono ich, by wskazali swoich kandydatów do rady, której przewodniczy Jan Krzysztof Bielecki - napisała "Rz".

"Wydaje mi się, że te spekulacje, które ukazały się w jednym z dzienników, nie mają żadnego pokrycia w faktach" - powiedział w piątek podczas konferencji prasowej w Sejmie Tusk.

Dodał, że pytał w piątek przewodniczącego klubu PSL Stanisława Żelichowskiego o spotkanie ludowców w tej sprawie i - relacjonował premier - Żelichowski "był równie zdziwiony" jak on. "Powiedział (Żelichowski), że uczestniczy we wszystkich spotkaniach gremiów kierowniczych PSL i nigdy nie słyszał, aby tego typu spotkanie, jakie zostało opisane w jednym z dzienników, miało miejsce" - mówił.

Tusk zapewnił, że z wicepremierem, prezesem PSL Waldemarem Pawlakiem uzgadnia wszystkie kluczowe decyzje. O powołaniu Rady Gospodarczej - jak mówił - Pawlak również został poinformowany. "Nie widzę żadnych napięć w tej chwili między PO i PSL, co nie znaczy, że zawsze się zgadzamy" - zaznaczył.

Również Pawlak w piątek rano w rozmowie w Radiu ZET zaprzeczył doniesieniom "Rzeczpospolitej". Oświadczył, że nie słyszał o spotkaniu ludowców, opisywanym przez tę gazetę. "Pan premier zechciał w swoim środowisku zgromadzić ekspertów, którzy będą w tej części gospodarczej doradzali panu premierowi. To jest na pewno dobre. W Ministerstwie Gospodarki dajemy sobie radę bez takich rad. (...) Pan premier może sobie powoływać takie gremia doradcze, jakie tylko sobie wymarzy" - dodał.

Komentarze: 3

  • 1: n z IP: 213.25.175.* (2010-03-19 20:11)

    Pan Premier rade gospodarcza uzgadnial z Panem Waldim wiec kluby opozycji powinny ro zrozumiec. Pan Premier rowniez powinien miec wlasnych specjalistow.

  • 2: n z IP: 213.25.175.* (2010-03-19 20:17)

    Pieniazkow na uzadowienie armii nie potrzeba. Zolnierze zostaja po prostu zawodowcami i nie potrzeba na to pieniedzy. Pan Premier ma duze sukcesy w gospodarce. Czy PKB na plusie za tamten rok 1,7% na plusie jako jedyny kraj europejski chyba wystarczy. Gdyby kluby opozycji nie wetowaly wszystko by wyszlo. Koalicja ma duze sukcesy.

  • 3: n z IP: 213.25.175.* (2010-03-19 20:18)

    Wojsko zmienia nazwe na armie zawodowa i tylko tyle.

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Co wiesz o ACTA?

Co wiesz o ACTA?

Rozpocznij quiz»

W internecie i na ulicach trwa bitwa o ACTA (Anti-Counterfeiting Trade Agreement). A co ty wiesz o tej umowie?

Sonda:

Na jaką partię oddałbyś/oddałabyś głos, gdyby wybory odbywały się dzisiaj?

Prenumerata 2012

Galerie zdjęć

Po godzinach - serwis w wolnej chwili

Zapisz się na bezpłatny newsletter