W zamian za odwołanie wiceszefowej TVP1 PiS ma przejąć kierownictwo Radia Merkury w Poznaniu lub oddziału TVP w Gorzowie Wielkopolskim - twierdzą informatorzy "Rzeczpospolitej".
Gazeta docieka czy działania członków zarządu TVP związanych z PiS, które pomogły SLD w odwołaniu Anity Gargas z funkcji wiceszefowej telewizyjnej Jedynki, przyniosą partii Jarosława Kaczyńskiego udział w medialnych łupach.(Gargas została odwołana po emisji dokumentu o Wojciechu Jaruzelskim "Towarzysz Generał" - PAP).
- Burza, jaką wywołała ta sprawa w naszej partii, sprawiła, że medialna koalicja z SLD zawisła na włosku. Ludzie za nią odpowiedzialni wytargowali dodatkowe "łupy", powiedział "Rzeczpospolitej" jeden z polityków PiS.
Dziennik ustalił, że w grę wchodzą funkcje kierownicze w zarządzie poznańskiego Radia Merkury albo lubuskim oddziale TVP. Partii Jarosława Kaczyńskiego ma jednak bardziej zależeć na Merkurym, bo jest popularne w Poznaniu - bastionie PO. Według "Rz" w PiS pojawiła się koncepcja, by prezesem radia został jeden z bliskich współpracowników Gargas. Miałaby to być rekompensata za odwołanie jej z funkcji.
1: TW z IP: 195.20.110.* (2010-03-10 08:42)
PIS z każdym sie zwiąże byleby tylko dostać się do władzy.
Co oni zrobią jak prezydent przegra wybory.
GDZIE TA ARMIA PISowców znajdzie pracę ?
2: taka jest prawda. z IP: 82.160.6.* (2010-03-10 08:50)
to jest najlepszy przykład jak ideologie PIS można sprowadzić do targowiska. a Kaczyńskich można napluć w twarz a oni powiedzą ze to tylko deszcz.
3: Ludzie płaćcie im abonament z IP: 89.78.51.* (2010-03-10 10:00)
BO POLITYCY TAK KOCHAJĄ ZABAWKI /to takie małe dzieciąteczka, które będą płakać bez zabawek/.
4: v-ce hrabia de B. z IP: 89.76.249.* (2010-03-10 10:43)
Sojusz stalinistów z pisu z trockistami z sld . Ciąg dalszy historii PRL . Handel posadami i podział żłobu .

W Watykanie panuje wstrząs z powodu aresztowania papieskiego kamerdynera pod zarzutem kradzieży poufnych dokumentów. Skandal porównywany jest do tych z książek Dana Browna.