zaloguj się do e-DGP
statystyki
8 listopada 2009 r.

Tematy: polityka, z kraju

"SLD nie ulega histerii przed wyborami prezydenckimi"

SLD nie ulega histerii przed wyborami prezydenckimi ze strony dwóch wojujących ze sobą polityków. Mamy swój kalendarz. Najpierw przedstawimy program jakiej chcemy prezydentury, a dopiero potem naszego kandydata na ten urząd - zapowiedział w niedzielę we Wrocławiu przewodniczący SLD Grzegorz Napieralski.

Grzegorz Napieralski

"W ostatnich miesiącach działania te się nasiliły i każda wizyta premiera lub prezydenta jest elementem bardzo systematycznej kampanii wyborczej" - dodał Napieralski. Fot. PAP

Zdaniem przewodniczącego, zarówno Donald Tusk jak i Lech Kaczyński swoją kampanię wyborczą prowadzą od co najmniej dwóch lat. "W ostatnich miesiącach działania te się nasiliły i każda wizyta premiera lub prezydenta jest elementem bardzo systematycznej kampanii wyborczej" - dodał Napieralski. Podkreślił, że świadczą o tym zarówno miejsca, które odwiedzają, jak i tematyka podejmowana w czasie wyjazdów.

Napieralski proszony przez dziennikarzy o ustosunkowanie się do wypowiedzi Włodzimierza Cimoszewicza, że zastanowi się nad startem w wyborach prezydenckich, jeżeli stałoby się "coś nadzwyczajnego w państwie i groziłoby tym, że wynik wyborów prezydenckich byłby bardzo, bardzo zły", odpowiedział, że należy "poważnie traktować wyborców i podjąć męską decyzję". "Zagrożenie, o którym mówił Włodzimierz Cimoszewicz istnieje już dziś, bo każdy z kandydatów może te wybory wygrać" - powiedział Napieralski. Szef SLD dodał, że słyszał z ust Cimoszewicza już "męską decyzję". "Powiedział on wprost, że nie wystartuje, dla nas jest to czytelny komunikat" - oświadczył.

Wicemarszałek Sejmu Jerzy Szmajdziński dodał, że SLD prowadzi obecnie konsultacje wewnątrz partii dotyczące m.in. tego, jak powinna wyglądać kolejna prezydentura. "W moim przekonaniu powinna jak najpełniej nawiązywać do 10-letniej prezydentury Aleksandra Kwaśniewskiego. Chcemy też, żeby podczas tych konsultacji ludzie lewicy, członkowie partii oraz jej sympatycy mogli wskazać osobę, która - ich zdaniem - najlepiej by lewicę reprezentowała" - mówił Szmajdziński.

Pytany o jego ewentualny start w wyborach prezydenckich wicemarszałek odpowiedział, że decyzja należy do członków partii, a on nie chce niczego sugerować. "Obecnie biorę udział w spotkaniach, konsultacjach i oczkuję na podsumowanie tego procesu, które nastąpi 19 grudnia. Jestem oczywiście gotowy, jak każdy polityk, który powinien być przygotowany do założenia cięższej zbroi" - zapewnił Szmajdziński.

"Jesteśmy bardzo silną formacją. Wiele osób chciało nas rozbić i im się nie udało"

Wicemarszałek tłumaczył, że jeżeli ludzie lewicy otrzymają od partii prawo wskazania kandydata w wyborach prezydenckich, to jest szansa, że się z nim zwiążą emocjonalnie. "Będą przez to aktywni w kampanii wyborczej i dadzą sobie radę z zagrożeniami i insynuacjami, jakie pojawiają się w jej trakcie" - powiedział Szmajdziński. Dodał, że SLD chce, aby jak najwięcej ludzi związało się z osobą przyszłego kandydata, stad - jak podkreślił - prowadzone są konsultacje w regionach.

Szmajdziński nie potwierdził także słów posła Ryszarda Kalisza, który powiedział w niedzielę w Radiu Zet, że wicemarszałek nie będzie kandydował w wyborach prezydenckich. "Zdaje się, że będąc na jednym spotkaniu, pan Kalisz był na innym" - skomentował Szmajdziński.

Napieralski zaznaczył, że w SLD nie ma żadnego dwugłosu. "Jesteśmy bardzo silną formacją. Wiele osób chciało nas rozbić i im się nie udało" - dodał.

Liderzy SLD przebywali w niedzielę we Wrocławiu, gdzie uczestniczyli w obradach Dolnośląskiej Rady Regionalnej SLD.

Źródło: PAP

Artykuł z dnia: 2009-11-08, ostatnia aktualizacja: 2009-11-08 17:40

Chcesz mieć dostęp do informacji finansowo-księgowych? Do bazy porad, aktów prawnych, orzec zeń, aktualnych wskaźników, wzorów pism i aktywnych druków? Zamów dostęp do Serwisu Księgowego Gazety Prawnej

Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Infor Biznes Sp. z o.o.

Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Infor Biznes Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Gazeta Prawna on Facebook

Twój komentarz
"pulapka na slonie" - jak bot wypelni to pole, to komentarz sie nie doda nazwa pola (author) jest dobrana specjalnie, prawdziwe pole to comment_author
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Newsletter

Zawsze aktualne informacje prawno-gospodarcze prosto na Twoją skrzynkę! Zapisz się na bezpłatny newsletter GazetaPrawna.pl

Sonda:

Czy becikowe powinno zostać zlikwidowane?

Poprzednie głosowania

Tematy i serwisy tematyczne