Kto wygra wybory prezydenckie w USA? Jak Amerykanie oceniają Trumpa i Bidena po debacie?

US President Joe Biden attends a Medal of Honor ceremony
epa11455875 US President Joe Biden participates in a Medal of Honor ceremony in the East Room of the White House in Washington, DC, USA, 03 July 2024. President Biden awarded the Medal of Honor posthumously to two Union Army Privates, Philip G. Shadrach and George D. Wilson, for their part in stealing a Confederate train during the Civil War. EPA/SHAWN THEW Dostawca: PAP/EPA.PAP/EPA / SHAWN THEW
4 lipca 2024

Dwa opublikowane badania "New York Timesa" i "Wall Street Journal" pokazują największą dotąd przewagę Donalda Trumpa nad Joe Bidenem, od 6 do 8 punktów procentowych. Przytłaczająca większość respondentów uważa też, że prezydent jest zbyt stary, by pełnić swoją funkcję. Biden deklaruje, że "absolutnie" nie ma zamiaru wycofywać się z wyścigu. "Nikt mnie nie wypycha. Nie odchodzę" - zapowiedział.

Według sondażu "NYT" i Siena College, po debacie przewaga Trumpa wśród wyborców planujących wziąć udział w wyborach wzrosła o 3 punkty procentowe: na Trumpa chce zagłosować 49 proc. respondentów, a na Bidena - 43 proc., zaś przewaga ta jest jeszcze większa, gdy weźmie się pod uwagę ogół zarejestrowanych wyborców. O pięć punktów proc. - do 74 proc. wzrosła też liczba respondentów twierdzących, że 81-letni prezydent jest za stary, by pełnić swoją funkcję. Co do 78-letniego Trumpa taką opinię wyraziło 42 proc.

Przewaga Trumpa nad Bidenem 

W badaniu "Wall Street Journal", przewaga Trumpa nad Bidenem również wynosi 6 punktów proc. (48 do 42 proc.), o dwa więcej, niż w analogicznym sondażu w lutym. 76 proc. - o 7 proc. więcej niż w lutym - uważa też Bidena za zbyt starego (w przypadku Trumpa odsetek ten wynosi 56 proc.). W obydwu sondażach przewaga byłego prezydenta nad obecnym jest największą notowaną od początku prowadzenia badań.

Biden mierzy się krytyką

Biden mierzy się też z coraz otwarciej wyrażanymi obawami co do jego szans ze strony polityków własnej partii. Do wycofania się z wyścigu wezwał go drugi kongresmen Demokratów, Raul Grijalva z kluczowej dla wyniku wyborów Arizony. Wcześniej podobny apel wystosował kongresmen z Teksasu Lloyd Duggett, a dwójka innych - Jared Golden z Maine i Marie Gluesenkamp-Perez - stwierdziła, że Biden przegra wybory. Była liderka Partii Demokratycznej w Izbie Reprezentantów Nancy Pelosi stwierdziła natomiast, że zasadne jest pytanie, czy występ Bidena w debacie był tylko "epizodem" i wezwała zarówno Bidena, jak i Trumpa do poddania się badaniom.

Biden o swojej determinacji do kandydowania w wyborach prezydenckich 

Mimo tych nawoływań, prezydent miał podczas telekonferencji ze swoim sztabem jasno zadeklarować, że zamierza nadal kandydować.

"Nikt mnie nie wypycha. Nie odchodzę. Zostaję w tym wyścigu do końca i wygramy go" - oznajmił, cytowany przez NBC News. Równie jasno o intencjach Bidena wypowiedziała się rzeczniczka Białego Domu Karine Jean-Pierre, twierdząc, że Biden powiedział jej, że "absolutnie" nie zamierza wycofywać się z wyścigu.

Autor: Oskar Górzyński 

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381425mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.