Wprowadzenie białoruskich wojsk na terytorium Ukrainy byłoby dla Alaksandra Łukaszenki samobójstwem - mówi w rozmowie z PAP Uładzimir Astapenka, który jest zastępcą przedstawiciela do spraw zagranicznych Zjednoczonego gabinetu przejściowego Białorusi, na którego czele stoi liderka białoruskiej opozycji, Swiatłana Cichanouska.
Byłoby to samobójstwo dla Łukaszenki
- przewiduje Astapenka, który jest także szefem misji gabinetu przejściowego w Brukseli.
Łukaszenka nie ma w tej sprawie wiele do powiedzenia
- podkreśla opozycjonista.
Według jego informacji, ostateczna decyzja o udziale Białorusi w wojnie nie została jeszcze na Kremlu podjęta.
- zastrzega białoruski polityk.
- zaznacza Astapenka.
"Nie będzie on w stanie utrzymać się u władzy"
Pytany, co się stanie z Alaksandrem Łukaszenką, gdy Rosja przegra wojnę, odpowiada wprost:
- konkluduje Uładzimir Astapenka.
Z Brukseli Artur Ciechanowicz (PAP)
asc/ jar/
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu