W nocy z soboty na niedzielę celem był Aleksandr Dugin, główny ideolog Kremla. Zginęła jego córka. Na dziś wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że to Ukraińcy wymierzają sprawiedliwość za Buczę, Mariupol, Charków i wiele innych miast, wiosek i przysiółków. Jak Izrael po masakrze w Monachium w 1972 r. prowadzący operację celowanych zabójstw pod kryptonimem Gniew Boży.
Dugin był celem szczególnym. To właśnie on spopularyzował termin Noworosja. Przez długi czas był doradcą szefa wywiadu cywilnego SWR Siergieja Naryszkina, a ten z kolei meblował głowę Władimira Putina. Nie da się zrozumieć szaleństwa Rosji bez poznania Dugina, który już jako w pełni ukształtowany filozof przekonywał, że Ukraińców należy zabijać, zabijać i jeszcze raz zabijać.