Dezerterzy z rosyjskiej armii próbują uciekać z obwodu chersońskiego na południu Ukrainy na okupowany Krym; wśród zbiegów są nastolatkowie, którzy proszą okolicznych mieszkańców o żywność i wodę - poinformował w piątek ukraiński wywiad wojskowy (HUR).
"" - przekazano w komunikacie na stronie internetowej HUR.
Jak podkreślił wywiad wojskowy, nie jest to odosobniony przypadek w obwodzie chersońskim. Główną przyczyną dezercji mają być duże straty osobowe w szeregach wroga, wywołane celnymi uderzeniami ukraińskiej artylerii.
" - dodał HUR.
Doniesienia o dezercji w armii agresora pojawiają się od 24 lutego, czyli od początku inwazji Kremla na sąsiedni kraj. 5 marca wywiad wojskowy donosił o masowych ucieczkach z pola walki, które są ukrywane przez dowódców rosyjskich oddziałów. Przełożeni mają też grozić żołnierzom rozstrzelaniem za próbę opuszczenia pozycji bojowych. W marcu informowano m.in. o kilkuset wojskowych wroga odmawiających wykonywania rozkazów w obwodzie sumskim na północy Ukrainy. (PAP)
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu