Śmierć czarnoskórego Floyda w roku 2020 wywołała falę protestów w USA. Główny oskarżony, policjant Derek Chauvin skazany został na ponad 22 lata więzienia. Lane był jednym z trzech innych oskarżonych funkcjonariuszy.

Biuro prokuratora generalnego stanu Minnesota Keitha Ellisona poinformowało, że w zamian za przyznanie się do winy, oddalono wobec Lane’a zarzut morderstwa. Zarekomendowano sądowi wyrok 36 miesięcy więzienia.

"Cieszę się, że Thomas Lane przyjął odpowiedzialność za swoją rolę w śmierci Floyda. (…) Jest to ważny krok w kierunku uleczenia ran rodziny Floydów, naszej społeczności i całego narodu" - powiedział Ellison.

Reklama

Obrońca Lane'a, Earl Gray, wyjaśnił, że jego klient zgodził się przyznać do winy, ponieważ groził mu wyrok 12 lat pozbawienia wolności, gdyby został skazany za morderstwo. „Ma nowo narodzone dziecko i nie chciał ryzykować, że nie będzie mógł uczestniczyć w jego życiu" - powiedział adwokat.

Z Nowego Jorku Andrzej Dobrowolski (PAP)