Francuscy parlamentarzyści wykonali pierwszy krok do legalizacji eutanazji. Niższa Izba parlamentu przyjęła projekt ustawy o „pomocy w umieraniu”. Przepisy mówią o tym, że osoby nieuleczalnie chore i cierpiące będą mogły zwrócić się o substancję śmiercionośną. Projekt trafi teraz do Senatu, a ostateczne głosowanie odbędzie się 15 lipca.
Francja podjęła kroki prawne do legalizacji kontrolowanej eutanazji. Do ostatecznego przyjęcia przepisów droga nie aż tak daleka, bo pierwszy krok został już wykonany przez niższą izbę parlamentu (Zgromadzenie Narodowe).
Projekt o „pomocy w umieraniu” został przyjęty 295 głosami, przeciwko 232.
Jedna z ważniejszych reform w ciągu dekady
Jego zwolennicy uważają, że jest to ważna reforma społeczna, tworząca prawo do „pomocy w umieraniu” pod pewnymi warunkami. Minister ds. stosunków z parlamentem Laurent Panifous przekonywał podczas obrad, że Francję czeka ważna transformacja społeczna i że będzie to jedna z ważniejszych reform ostatnich dziesięciu lat.
Przeciwnicy, głównie na prawicy i skrajnej prawicy, oceniają, że oznacza on zwrot, jeśli chodzi o zasady i wartości. Opinie posłów w sprawie projektu od początku obrad nie zawsze pokrywały się z różnicami partyjnymi.
We wtorek były premier Francois Bayrou powiedział, że nie głosowałby za projektem, gdyby był posłem, ponieważ „we wszystkich krajach, gdzie (taki) projekt został przyjęty”, kryteria stawały się później coraz bardziej elastyczne, jeśli chodzi o stosowanie „pomocy w umieraniu”.
Kto mógłby skorzystać z „pomocy w umieraniu”?
W przyjętym we wtorek projekcie określono, kto mógłby się zwrócić o taką pomoc. Chodzi o osoby cierpiące na chorobę: poważną, nieuleczalną, zagrażającą życiu i w fazie zaawansowanej bądź terminalnej, a jednocześnie powodującą cierpienia fizyczne bądź psychiczne będące nie do zniesienia.
Osoba ta powinna być pełnoletnia i zdolna do wyrażenia woli w sposób swobodny i jasny.
Podczas debaty posłowie omawiali około 1800 poprawek. W ostatecznej wersji uznali, że regułą powinno być to, że substancję śmiercionośną pacjent podaje sobie sam, a udział lekarza czy pielęgniarza jest możliwy tylko wtedy, gdy pacjent nie będzie w stanie fizycznie tego zrobić.
Oczekuje się, że projekt zostanie ostatecznie przyjęty 15 lipca przez dwie izby parlamentu.
Jeśli przepisy zostaną ostatecznie uchwalone, Francja stanie się kolejnym krajem europejskim legalizującym wspomagane umieranie (za które uważa się udostępnienie osobom nieuleczalnie chorym substancji śmiercionośnej).
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu