Prof. Szukalski: Do Polski przyjechały ok. 2 mln obcokrajowców, mniej więcej tyle samo Polaków wyemigrowało

Ludzie ulica przechodnie sondaż
Shutterstock
1 października 2022

Do początku 2022 roku do Polski przyjechały z innych krajów ok. 2 mln osób; mniej więcej tyle samo Polaków wyemigrowało, więc można powiedzieć, że ten ubytek został wyrównany - powiedział PAP demograf prof. Piotr Szukalski z Uniwersytetu Łódzkiego.

Jak podał prof. Szukalski z Wydziału Ekonomiczno-Socjologicznego Uniwersytetu Łódzkiego, z szacunków Głównego Urzędu Statystycznego wynika, że za granicą przebywa obecnie 2,3 mln Polaków, z czego ok. 1,7 mln żyje na emigracji co najmniej rok. Dane wskazują, że imigracja - nie tylko ukraińska - do końca 2021 roku zrekompensowała odpływ rdzennych obywateli z kraju.

"" - zaznaczył.

Dane o migracjach niskiej jakości

Zdaniem prof. Szukalskiego, dane odnoszące się do migracji - zarówno zewnętrznych, jak i wewnętrznych - są niskiej jakości. Badacze nie mogą na nich bazować, bo wiedzą, że są znacząco zaniżone. Większość wyjeżdżających ludzi nie dopełnia obowiązku wymeldowania - po pierwsze wielu z nich w momencie wyjazdu za granicę nie wie, kiedy i czy w ogóle powróci, po drugie nie chcą tracić czasu na wizyty w urzędach.

"" - zaznaczył demograf.

Demografowie zauważyli migracje powrotne

Ostatnie lata są okresem częściowego powrotu imigrantów do Polski. Bardzo świeżym wskaźnikiem migracji powrotnych są dane upublicznione niedawno przez GUS i odnoszące się do ostatniego spisu powszechnego, które pokazują, że wśród mieszkających w kraju 5-15-latków zaczynają się pojawiać spore liczby osób urodzonych poza granicami. Do tej pory w grupie Polaków urodzonych poza krajem dominowały osoby w wieku 70-80 lat - przede wszystkim urodzone przed II wojną światową na terenach, które po wojnie znalazły się poza Polską granicą, np. na Kresach Wschodnich. Liczba 30-60-latków, urodzonych w krajach innych, niż Polska, była przez wiele lat znikoma.

"" - wyjaśnił prof. Szukalski.

Demograf przypomniał, że migrujący to zdecydowanie osoby w wieku reprodukcyjnym, które wyjeżdżając z kraju, wywożą także swoją zdolność do posiadania potomstwa.

"" - dodał.

Z kolei w Polsce w ostatnich latach można zaobserwować ukraiński boom urodzeniowy. W 2015 roku urodziło się u nas 704 dzieci obywatelek Ukrainy; w 2021 było ich już 6560, co oznacza dziewięciokrotny wzrost w ciągu sześciu lat. Jak zauważył prof. Szukalski, w 2015 roku 70 proc. z tych kobiet jako stałe miejsce zamieszkiwania wskazało Polskę, natomiast sześć lat później odsetek ten wyniósł już 99,6 proc.

W opinii demografa, dzięki migracjom powrotnym odzyskujemy tylko niewielką część utraconego potencjału biologicznego, zaś napływ obywateli Ukrainy również nie jest w stanie zrekompensować w pełni utraty kapitału ludzkiego, zwłaszcza jeśli chodzi o najlepiej wykształconych specjalistów.

Uchodźcy z Ukrainy są bardzo dobrze wykształceni

Z najnowszych badań Ośrodka Badań nad Migracjami Uniwersytetu Warszawskiego wynika, że uchodźcy z Ukrainy są bardzo dobrze wykształceni - ponad dwie trzecie z nich ma wyższe wykształcenie. Ponad połowa z nich pracuje, ale zwykle (jedna trzecia badanych) wykonując proste prace, często poniżej swoich kwalifikacji.

W opinii prof. Szukalskiego wprowadzenie na rynek pracy tych osób, zgodnie z posiadanymi umiejętnościami i kwalifikacjami, wymagałoby podjęcia specjalnych działań, bo na razie nie potrafimy w pełni wykorzystać ich potencjału.

"" - uważa demograf.(PAP)

Autorka: Agnieszka Grzelak-Michałowska

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.