Tematem wtorkowej rozmowy premiera Morawieckiego z przebywającą z wizytą w Warszawie minister Liz Truss, były m.in. kwestia pomocy dla Ukrainy.

"Czy Europa chce bezczynnie patrzeć na gwałty, tortury, masowe groby? Czy dramaty XX wieku niczego nas nie nauczyły? Musimy wykorzystać pełen arsenał środków, żeby zatrzymać ludobójstwo. Z Liz Truss rozmawiałem dzisiaj o ostrych sankcjach, pomocy militarnej i humanitarnej dla UA" - napisał premier na Twitterze.

Minister Truss spotka się również we wtorek z szefem MSZ Zbigniewem Rauem.

Reklama

Przed rozpoczęciem wizyty w Polsce Liz Truss oświadczyła, że Wielka Brytania będzie wzmacniać sankcje na reżim prezydenta Rosji Władimira Putina i naciskać na innych, by zrobili to samo.

Szefowa brytyjskiej dyplomacji przyjechała do Warszawy w poniedziałek, gdzie tego dnia spotkała się z ministrem spraw zagranicznych Ukrainy Dmytrem Kułebą.

Podczas pobytu w Polsce Truss ma spotkać się też z organizacjami pomocowymi wspierającymi ukraińskich uchodźców; ma też ogłosić przekazanie 10 mln funtów dla organizacji pracujących z osobami, które doświadczyły przemocy seksualnej na Ukrainie, co jest związane z doniesieniami o gwałtach dokonywanych przez wojska rosyjskie w tym kraju. (PAP)