Awaria PKP. Nie było cyberataku, tylko błąd

transport Pociąg PKP InterCity Katowice stacja kolejowa dworzec kolejowy peron podróżni
<p>Jak informują PKP PLK, możliwe jest odwoływanie pociągów i wprowadzenie zastępczej komunikacji autobusowej lub zmiana tras pociągów.</p>dziennik.pl / Konrad Żelazowski
17 marca 2022
aktualizacja 17 marca 2022

Awaria w PKP Polskich Liniach Kolejowych objęła 19 z 33 Lokalnych Centrów Sterowania wyposażonych przez Alstom. Niektóre pociągi mogą w ogólne w czwartek nie zostać uruchomione - powiedział w czwartek podczas konferencji wiceprezes PKP PLK Mirosław Skubiszyński.

Aktualizacja: Do godziny 18.00 służby techniczne i przedstawiciele producenta przywróciły sprawność ostatnich pięciu lokalnych centrów sterowania (LCS); wszystkie LCS działają - poinformował w czwartek wieczorem zarządca infrastruktury PKP PLK.

"Na pewno przez całą noc, a być może jeszcze przez piątkowy poranek, kolejarze będą sprawdzać bezpieczeństwo systemów sterowania pociągów, które uległy awarii" - poinformował w czwartek wiceminister infrastruktury Andrzej Bittel.

Wiceszef resortu infrastruktury podkreślił w TVP Info, że ministerstwo oczekuje od firmy Alstom precyzyjnych informacji o przyczynach i powodach awarii kilkunastu lokalnych centrów sterowania.

Wczesnym popołudniem w woj. śląskim zmniejszały się opóźnienia pociągów po porannej, ogólnopolskiej awarii.

"" - powiedział Skubiszyński.

Dodał, że awaria dotyczyła systemu sterowania ruchem kolejowym i objęła takie lokalizacje i ciągi kolejowe jak od Krakowa w kierunku Węglińca, okolice Koluszek, linię E20 od Warszawy do Konina oraz linia nr 9 od Warszawy do Gdańska.

PKP PLK poinformowały wcześniej, że w czwartek ok. godz. 4:00 na sieci kolejowej wystąpiły usterki urządzeń sterowania w kilkunastu lokalnych centrach sterowania odpowiedzialnych za prowadzenie ruchu kolejowego. W związku z czym występują opóźnienia pociągów przekraczające nawet kilkadziesiąt minut.

Możliwe jest też odwoływanie pociągów i wprowadzenie zastępczej komunikacji autobusowej lub zmiana tras pociągów.

Nie było cyberataku. Alstom przeprasza za błąd

Alstom jest świadomy błędu w formatowaniu czasu, który ma obecnie wpływ na dostępność sieci kolejowej, a co za tym idzie na transport kolejowy w Polsce; nie było żadnego cyberataku – poinformowała firma Alstom w oświadczeniu przysłanym w czwartek PAP.

” - poinformował firma Alstom w oświadczeniu przysłanym w czwartek PAP.

Jak dodano w oświadczeniu, Alstom wdrożył plan przywrócenia dostępności urządzeń sterowania ruchem kolejowym, „aby zminimalizować zakłócenia spowodowane usterką w systemach sterowania ex-Bombardier”.

” – podano w komunikacie Alstomu. „” – dodano w informacji koncernu.

Jak podawały wcześniej PKP Polskie Linie Kolejowe, awaria objęła 19 z 33 Lokalnych Centrów Sterowania wyposażonych przez Alstom. Alstom jest francuskim międzynarodowym producentem taboru kolejowego, działającym na całym świecie na rynkach transportu kolejowego. W Polsce jest największym producentem w branży kolejowej w kraju, w 11 polskich oddziałach firmy pracuje ponad 4 000 osób.

Cieszyński potwierdza: Nic nie wskazuje na atak

"" - napisał na Twitterze pełnomocnik rządu ds. cyberbezpieczeństwa, sekretarz stanu ds. cyfryzacji Janusz Cieszyński. "" - podkreślił we wpisie. Dodał, że Zespół ds bezpieczeństwa PKP PLK zadziałał zgodnie z procedurami.

W skład Zespołu, zgodnie z tą ustawą, wchodzą przedstawiciele CSIRT MON, CSIRT NASK, Szefa Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego realizującego zadania w ramach CSIRT GOV oraz Rządowego Centrum Bezpieczeństwa. Pracom zespołu przewodniczy dyrektor RCB.

(PAP)

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.