W miniony wtorek Sejm uchwalił ustawę wyrażającą zgodę na ratyfikację decyzji o zwiększeniu zasobów własnych UE, teraz musi się nią zająć Senat. Ratyfikacja tej decyzji przez wszystkie państwa członkowskie jest niezbędna do uruchomienia Funduszu Odbudowy po pandemii COVID-19. Sposób wydatkowania środków z Funduszu Odbudowy opisuje Krajowy Planu Odbudowy, który rząd skierował już do KE.

Senat ma zająć się ustawą 27 maja; większość senacka zapowiadała złożenie poprawek do ustawy. Tymczasem zdaniem przedstawicieli PiS oraz rządu składanie poprawek do ratyfikacji jest niezgodne z prawem.

Grodzki pytany w środę, czy ma ekspertyzy świadczące o tym, że poprawki można jednak składać odparł, że ma "bardzo poważną ekspertyzę prawną" podpisaną przez sześciu wybitnych polskich prawników, która mówi "jednoznacznie, że w takiej szczególnej ustawie możliwość składania poprawek jest w pewnym sensie ograniczona, ale absolutnie nie zakazana". "Możemy modyfikować tę ustawę, podobnie jak próbował uczynić Sejm" - podkreślił.

"Natomiast nie ma wątpliwości, Senat będzie modyfikował tę ustawę w jednym zasadniczym celu - pieniądze dla Polaków, nie dla PiS, czy faworytów PiS-u. Trzeba to jasno powiedzieć, bo przykre doświadczenie z Funduszem Inicjatyw Lokalnych, gdzie regiony, powiaty czy gminy zarządzane przez PiS dostały pieniądze, a zarządzane przez opozycję zasiliły tzw. klub zero, czyli nie dostały żadnych pieniędzy. Ta sytuacja nie ma prawa się powtórzyć i to jest główne zadanie, które przyświeca senatorom przy pracy nad tą ustawą" - dodał Grodzki.

Ratyfikacja decyzji Rady Europejskiej z grudnia ub. roku w sprawie systemu zasobów własnych przez wszystkie kraje członkowskie jest niezbędna, by uruchomić m.in. Fundusz Odbudowy. Polska z unijnego budżetu na lata 2021-2027 i Funduszu Odbudowy ma otrzymać łącznie 770 mld zł.

W ramach samego Funduszu Odbudowy Polsce przypada ok. 58 mld euro (250 mld zł). Każde państwo członkowskie musi przygotować i przesłać do Komisji Europejskiej Krajowy Plan Odbudowy, będący podstawą do wypłaty środków z unijnego Funduszu Odbudowy. W miniony poniedziałek po południu dokumenty związane z KPO zostały oficjalnie przekazane KE.