Dziennik Gazeta Prawana logo

Gotówka w firmie do 25 tys. zł bez przelewu? Od 2027 roku mogą zmienić się zasady płatności

Gotówka w firmie do 25 tys. zł bez przelewu? Od 2027 roku mogą zmienić się zasady płatności
Gotówka w firmie do 25 tys. zł bez przelewu? Od 2027 roku mogą zmienić się zasady płatnościAI - GP Chat / genAI
20 września, 20:34

Gotówka nadal jest obecna w codziennym życiu i działalności gospodarczej. Można nią płacić za zakupy, usługi czy część wydatków firmowych. Sytuacja komplikuje się jednak wtedy, gdy w grę wchodzą większe transakcje między przedsiębiorcami. W takich przypadkach przepisy mogą wymagać rozliczenia za pośrednictwem rachunku płatniczego.

Od kilku lat przedsiębiorcy działają w Polsce w ramach limitu 15 tys. zł dla płatności gotówkowych między firmami. Ten próg obowiązuje od 2018 roku i przez ten czas nie był waloryzowany. Teraz ma się to zmienić.

Firma będzie mogła zapłacić gotówką więcej niż dziś

Najważniejsza zmiana dotyczy transakcji zawieranych pomiędzy przedsiębiorcami. Jak informował biznes.info, obecnie limit płatności gotówkowych w transakcjach B2B wynosi 15 tys. zł. Jeżeli wartość transakcji przekracza tę kwotę, przedsiębiorca musi rozliczyć ją bezgotówkowo. Projekt zmian zakłada podniesienie limitu do 25 tys. zł. To oznacza, że przedsiębiorca będzie mógł uregulować gotówką transakcję o wyższej wartości niż obecnie. Nie będzie musiał wykonywać przelewu wyłącznie dlatego, że rachunek przekracza dzisiejszą granicę 15 tys. zł.

Powód podniesienia limitu jest związany przede wszystkim ze zmianami, jakie zaszły w gospodarce od 2018 roku. Przez lata ceny rosły, a wartość pieniądza się zmieniała. W rezultacie kwota, która kilka lat temu pozwalała objąć znaczną część codziennych transakcji przedsiębiorców, dziś ma zupełnie inne znaczenie. Podniesienie limitu do 25 tys. zł ma więc dostosować przepisy do obecnych realiów gospodarczych. Dla firm może oznaczać to większą swobodę przy zakupach, inwestycjach czy rozliczeniach z kontrahentami.

25 tys. zł nie oznacza, że większą transakcję można podzielić na raty

Jest jednak ważne „ale”. Wyższy limit nie daje przedsiębiorcom możliwości prostego obejścia przepisów poprzez podzielenie jednej dużej transakcji na kilka mniejszych płatności. Liczy się bowiem wartość całej transakcji, a nie to, ile wynosi pojedyncza wpłata. Jeżeli przedsiębiorca zawrze transakcję o wartości przekraczającej 25 tys. zł, nie będzie mógł uniknąć obowiązku rozliczenia bezgotówkowego tylko dlatego, że należność podzieli na kilka części.

Przykład jest prosty. Jeżeli wartość jednej transakcji wynosi więcej niż 25 tys. zł, rozłożenie zapłaty na kilka mniejszych kwot nie sprawi, że całość będzie można uregulować gotówką. Przepisy odnoszą się bowiem do wartości transakcji, a nie do wysokości pojedynczej płatności. To istotne rozróżnienie. Limit nie jest limitem jednego przelewu, wypłaty z banku czy pojedynczej wpłaty. Dotyczy całej transakcji zawartej między przedsiębiorcami.

A jeśli transakcję zawierają dwie osoby prywatne?

Inne zasady obowiązują przy transakcjach pomiędzy osobami fizycznymi, które działają prywatnie. W Polsce nadal nie ma ustawowego limitu płatności gotówkowych pomiędzy osobami prywatnymi. Jeżeli więc jedna osoba kupuje coś od drugiej i obie strony zgadzają się na gotówkę, mogą – co do zasady – rozliczyć w ten sposób również wysoką kwotę.

Nie oznacza to jednak, że bardzo duża transakcja gotówkowa automatycznie pozostaje poza zainteresowaniem systemu finansowego. Banki i inne instytucje mają własne mechanizmy monitorowania przepływów pieniężnych. Transakcje przekraczające równowartość 15 tys. euro podlegają obowiązkowi raportowania. Bank może również poprosić klienta o informacje dotyczące źródła pieniędzy albo celu konkretnej operacji.

Dlatego brak ustawowego limitu dla płatności pomiędzy osobami prywatnymi nie oznacza, że można całkowicie zniknąć z pola widzenia instytucji finansowych. Przy dużych operacjach gotówkowych bank może zażądać dodatkowych wyjaśnień lub dokumentów.

Unia Europejska ustawi własną granicę

Na polskie przepisy dotyczące gotówki wpływają również regulacje unijne. Od 2027 roku mają zacząć obowiązywać rozwiązania wprowadzające jednolity limit transakcji gotówkowych na poziomie 10 tys. euro w państwach członkowskich Unii Europejskiej.

Chodzi o ujednolicenie zasad dotyczących dużych płatności gotówkowych w całej Wspólnocie. Nie oznacza to jednak, że każde państwo będzie musiało ustalić dokładnie taki sam limit. Państwa członkowskie będą mogły wprowadzać rozwiązania bardziej restrykcyjne i ustalać niższe progi.

Nie będą natomiast mogły ustanowić maksymalnego limitu wyższego niż 10 tys. euro.W praktyce oznacza to więc wyznaczenie wspólnej unijnej górnej granicy, przy jednoczesnym pozostawieniu państwom możliwości wprowadzenia bardziej rygorystycznych zasad.

W niektórych krajach gotówką zapłacimy znacznie mniej

Polska nie należy przy tym do państw Unii Europejskiej, które najbardziej ograniczają obrót gotówkowy. W części krajów limity są zdecydowanie niższe. We Francji płatność gotówką jest ograniczona do 1000 euro, a w Grecji limit wynosi 500 euro. Hiszpania stosuje natomiast dodatkowe wymagania związane z raportowaniem większych wypłat gotówkowych.

Na tym tle podniesienie polskiego limitu dla przedsiębiorców do 25 tys. zł nie oznacza odejścia od europejskiego kierunku zmian. Wręcz przeciwnie. Nadal funkcjonujemy w systemie, w którym duże płatności

Źródło: gazetaprawna.pl
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.