Fundusz Ubezpieczeń Społecznych pozostaje w stabilnej sytuacji finansowej – wynika z najnowszych danych ZUS. W pierwszym półroczu 2026 r. do FUS wpłynęło niemal 205 mld zł ze składek. Wskaźnik pokrycia wydatków wpływami ze składek wyniósł 82,2 proc., a w drugim kwartale sięgnął 82,9 proc. To oznacza, że zdecydowana większość wydatków funduszu jest finansowana z bieżących wpływów ze składek.
ZUS podsumował sytuację finansową Funduszu Ubezpieczeń Społecznych po pierwszych sześciu miesiącach 2026 r. Dane pokazują, że wpływy ze składek nadal rosną. Od stycznia do czerwca do FUS wpłynęło niemal 205 mld zł ze składek na ubezpieczenia społeczne. To o 7,8 proc. więcej niż w analogicznym okresie 2025 r.
Jednocześnie wskaźnik pokrycia wydatków FUS wpływami ze składek wyniósł 82,2 proc. W samym drugim kwartale było to już 82,9 proc. Dla finansów systemu ubezpieczeń społecznych ma to istotne znaczenie. Im większe wpływy ze składek, tym mniejsza potrzeba uzupełniania środków FUS z budżetu państwa.
Budżet państwa nadal wspiera FUS
Nie oznacza to jednak, że Fundusz Ubezpieczeń Społecznych finansuje wszystkie swoje wydatki wyłącznie ze składek. W pierwszym półroczu FUS wykorzystał 30,3 mld zł dotacji z budżetu państwa. Stanowiło to 33,4 proc. kwoty zaplanowanej na cały 2026 r. ZUS podkreśla przy tym, że dotacja z budżetu państwa stanowi gwarancję wypłaty świadczeń.
Ponad 16,2 mln osób płaci składki
Na koniec czerwca 2026 r. do ubezpieczeń emerytalnego i rentowych zgłoszonych było ponad 16,2 mln osób. To o 17,6 tys. więcej niż rok wcześniej. Największą grupę ubezpieczonych stanowili pracownicy – 70,6 proc. Kolejne grupy to osoby prowadzące działalność gospodarczą – 11,4 proc. – oraz osoby wykonujące pracę na podstawie umów zlecenia, agencyjnych lub umów o świadczenie usług – 9,2 proc.
Coraz więcej cudzoziemców w systemie
Na kondycję FUS wpływa również liczba cudzoziemców legalnie pracujących w Polsce i opłacających składki. Na koniec czerwca stanowili oni 8,2 proc. wszystkich osób ubezpieczonych w ZUS. Oznacza to około 1,34 mln osób. Największą grupę stanowili obywatele Ukrainy – 901 tys. osób, czyli 67,2 proc. wszystkich cudzoziemców zgłoszonych do ubezpieczeń.
Wydatki na emerytury i renty rosną
Dobre dane po stronie wpływów nie oznaczają jednak, że wydatki FUS stoją w miejscu. W pierwszym półroczu 2026 r. koszty Funduszu Ubezpieczeń Społecznych wyniosły 243,9 mld zł. Z tej kwoty 215,3 mld zł przeznaczono na emerytury i renty. To o 17,4 proc. więcej niż w pierwszym półroczu 2025 r.
W czerwcu przeciętne świadczenie emerytalno-rentowe wyniosło 4353 zł i było o 7,2 proc. wyższe niż rok wcześniej. W tym samym czasie liczba emerytów i rencistów sięgnęła 8 mln osób, czyli była o 82,5 tys. większa niż rok wcześniej.
Więcej kosztują także pozostałe świadczenia
W pierwszych sześciu miesiącach roku na pozostałe świadczenia FUS przeznaczono 22,7 mld zł – o 13,3 proc. więcej niż rok wcześniej. Jednym z powodów wzrostu wydatków są wyższe wynagrodzenia, które wpływają na wysokość części wypłacanych świadczeń. Znaczenie ma również podwyżka zasiłku pogrzebowego. Od stycznia 2026 r. wynosi on 7000 zł, podczas gdy wcześniej było to 4000 zł. W efekcie wydatki na zasiłki pogrzebowe wzrosły o 66,4 proc.
FUS pozostaje stabilny
Najnowsze dane ZUS pokazują więc dwa równoległe zjawiska. Z jednej strony rosną wpływy ze składek i liczba osób ubezpieczonych, co wzmacnia bieżące finansowanie systemu. Z drugiej – rosną również wydatki, przede wszystkim związane z emeryturami i rentami.
Na ten moment bilans pozostaje jednak korzystny. ZUS ocenia sytuację Funduszu Ubezpieczeń Społecznych jako stabilną, a wysoki poziom wpływów ze składek pozwala finansować znaczną część wypłacanych świadczeń z bieżących przychodów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu