Awantura o odwołanie rektora AWS. Sopiński mówi o łamaniu prawa, resort odpowiada

Ministerstwo Sprawiedliwości
Wiceszefowa MS: decyzja o odwołaniu z funkcji rektora AWS została skutecznie doręczona dr. SopińskiemuShutterStock
dzisiaj, 18:44

Wiceminister sprawiedliwości Maria Ejchart poinformowała w czwartek, że decyzja o odwołaniu dr. Michała Sopińskiego z funkcji rektora Akademii Wymiaru Sprawiedliwości została skutecznie doręczona. Jak zaznaczyła, od środy obowiązki rektora pełni dr hab. Sławomir Cudak.

Ministerstwo Sprawiedliwości prowadziło postępowanie administracyjne w sprawie Sopińskiego od marca br. Wszczął je z urzędu szef MS Waldemar Żurek. Po przeprowadzeniu postępowania administracyjnego oraz po otrzymaniu pozytywnych opinii od Rady Głównej Nauki i Szkolnictwa Wyższego oraz Konferencji Rektorów Akademickich Szkół Polskich, Żurek podjął pod koniec maja br. decyzję o odwołaniu Sopińskiego z funkcji rektora AWS.

Sopińskiemu przysługiwało prawo do zaskarżenia tej decyzji, w tym złożenie wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, na co się zdecydował. W czwartek resort sprawiedliwości poinformował, że po ponownym rozpatrzeniu sprawy Sopińskiego szef MS wydał decyzję utrzymującą w mocy odwołanie go. Oznacza to, że jego wcześniejsza decyzja w tej sprawie stała się ostateczna i wykonalna, a tym samym poskutkowała wygaśnięciem kadencji Sopińskiego jako rektora AWS.

Michał Sopiński odwołany z funkcji rektora AWS. Jest decyzja ministra sprawiedliwości

Odnosząc się do tej decyzji szefa MS Sopiński napisał na X, że „decyzje administracyjne są ostateczne z chwilą doręczenia stronie”. „Nie z chwilą podpisu. Żadnej decyzji mi nie doręczono. Żurek znów łamie prawo” - dodał Sopiński, który - jak sam informował - przebywa na Forum Ekonomicznym w Karpaczu.

Do tych twierdzeń odniosła się podczas późniejszej konferencji prasowej wiceminister sprawiedliwości Maria Ejchart. - Ponieważ Sopiński przebywał w Karpaczu, pełniąc obowiązki służbowe, to tam decyzja została mu doręczona skutecznie - powiedziała. Dodała, że na miejsce przybyli Funkcjonariusze Służby Więziennej, którzy mieli ze sobą podpisaną korespondencję w tej sprawie i upoważnienie do jej doręczenia.

- Sopiński za pośrednictwem recepcji poinformował funkcjonariuszy, że nie zejdzie i nie odbierze korespondencji. Nie ma więc sytuacji, że adresata nie było i nie było możliwości nawiązania z nim kontaktu - relacjonowała wiceszefowa MS. - Dzisiaj w publicznych wypowiedziach Sopiński potwierdził, że odmawia przyjęcia decyzji o jego odwołaniu, czyli poświadczył to, że miał świadomość, iż tego dotyczy decyzja i świadomie zdecydował o odmowie jej przyjęcia. Ten stan rzeczy oznacza, że decyzja została skutecznie doręczona. Tak mówią przepisy. Odmowa przyjęcia korespondencji jest równoznaczna z jej doręczeniem - podkreśliła wiceszefowa MS.

Do tej kwestii odniósł się w popołudniowym wpisie na X minister Żurek. „Sopińskiemu wydawało się, że ucieczka na Forum Ekonomiczne do Karpacza i barykadowanie się w hotelowym pokoju przed funkcjonariuszami Służby Więziennej zatrzyma bieg prawa” - napisał szef MS. - To tak nie działa - dodał.

Sławomir Cudak pełni obowiązki rektora AWS. Spór o decyzję Sopińskiego

Jak informował wcześniej w czwartek resort sprawiedliwości, w związku z powstaniem wakatu po odwołaniu Sopińskiego, obowiązki rektora-komendanta objął prof. AWS dr hab. Sławomir Cudak. „(...) Jest uprawniony do kierowania Akademią oraz reprezentowania jej na zewnątrz” - podkreśliło MS.

Cudak - obecny na zorganizowanej w siedzibie MS konferencji - poinformował, że o tym, iż będzie pełnił obowiązki rektora-komendanta Akademii, dowiedział się w środę wieczorem. W czwartek rano - relacjonował - otrzymał „stosowne dokumenty potwierdzone przez ministra Waldemara Żurka” i udał się z tymi dokumentami do siedziby AWS.

- Napotkałem tam wybitny obraz obstrukcji ze strony pracowników, którzy początkowo nie chcieli mnie wpuścić do budynku, a następnie czynili wszystko, aby uniemożliwić mi dostanie się do gabinetu i do sekretariatu - powiedział Cudak. Dodał, że próbował pełnić swoje obowiązki, ale nie był w stanie tego zrobić na skutek działania „bardzo nieżyczliwych” mu mediów, również tam obecnych. Na miejscu pojawili się funkcjonariusze policji, którym prof. Cudak - jak sam powiedział - przedstawił dokumenty potwierdzające, że jest rektorem AWS.

Podczas konferencji poruszona została też kwestia zapowiedzianych na piątek wyborów do senatu AWS. Ejchart wskazała, że na ten moment są one „oczywiście bezskuteczne”. - Te wybory, które można nazywać jedynie ustawką, miały na celu powołanie do senatu osoby, która byłaby starsza wiekiem niż pan profesor (Cudak) - oceniła wiceszefowa MS. Wyjaśniła, że zgodnie z ustawą o szkolnictwie wyższym i nauce w momencie wygaśnięcia mandatu rektora, jego obowiązki „przechodzą na najstarszego wiekiem członka senatu uczelni”, obecnie taką osobą jest dr hab. Cudak.

W czwartek po południu Sopiński napisał na X, że prof. Cudak został „w trybie natychmiastowym bez wypowiedzenia” zwolniony z AWS „za ciężkie naruszenie praw pracowniczych”. Cudak zapytany został o tę kwestię na konferencji prasowej. - Nie przypominam sobie, żebym się zwolnił, ponieważ ja jestem w tej chwili rektorem-komendantem AWS - odparł. Dodał, że pod decyzją w tej sprawie podpisała się prorektor Akademii, którą „chwilę wcześniej” on zwolnił z tej funkcji.

Powody odwołania Michała Sopińskiego. Ministerstwo wskazało trzy kwestie

Jak jeszcze w maju wskazywało MS, powody odwołania Sopińskiego z funkcji rektora miały związek z trzema kwestiami. Pierwsza dotyczyła - jak to określono - „poważnych nieprawidłowości przy doktoratach”. „Nie były to uchybienia techniczne ani marginalne – dotyczyły procedur, które przesądzają o wiarygodności uczelni jako podmiotu uprawnionego do nadawania stopni naukowych” - zaznaczono.

Kolejnym powodem odwołania - jak wskazywało MS - była „demonstracyjna aktywność polityczna”. „Ustalono, że w okresie pełnienia funkcji kierowniczej dr Michał Sopiński prowadził w mediach społecznościowych aktywność o jednoznacznie politycznym, systematycznym i demonstracyjnym charakterze. Taki sposób działania pozostawał w sprzeczności ze szczególnym statusem uczelni Służby Więziennej oraz z wymogiem apolityczności tej formacji” - podkreślało MS.

Trzecim powodem było „zagrożenie dla aplikacji kuratorskiej”. „Rektor-komendant nie był uprawniony do podważania statusu prezesa Sądu Okręgowego w Warszawie ani do uzależniania wykonania zadań publicznych od własnej oceny tej kwestii” - pisało wtedy MS, wskazując, że „działanie to prowadziło do realnego zagrożenia dla prawidłowej organizacji aplikacji”.

„Każdy z tych obszarów miał istotne znaczenie, jednak rozstrzygające było ich łączne znaczenie. Sprawa nie dotyczyła odosobnionych błędów, lecz powtarzalnego sposobu działania naruszającego standardy legalności, apolityczności i odpowiedzialności” - podkreślało ministerstwo.

Po informacji o wszczęciu postępowania administracyjne ws. odwołania go z funkcji rektora AWS Sopiński napisał w marcu na X że „walka o praworządność i demokratyczne państwo prawne trwa”. „Za uporczywe nękanie mnie od 13 grudnia 2023 roku obecne władze odpowiedzą karnie. Nie boję się autorytarnej władzy. Wygraliśmy w 2025 roku i obroniliśmy Uczelnię, wygramy i teraz” - napisał wówczas Sopiński.

Jeszcze w 2024 r. ówczesny minister sprawiedliwości - Adam Bodnar - zarzucił Sopińskiemu m.in. naruszenie zasady apolityczności i informował o rozpoczęciu przeciwko rektorowi procedury postępowania dyscyplinarnego.

Jak informowało wtedy MS, jedną z podstaw do takich działań była kwestia „publicznego angażowania się (dr. Sopińskiego) w politykę” w okresie od marca 2023 r. do kwietnia 2024 r. W ocenie MS rektor-komendant regularnie publikował w swoich mediach społecznościowych treści o charakterze politycznym, otwarcie wspierał konkretną partię polityczną (Suwerenną Polskę, wcześniej Solidarną Polskę) oraz określony obóz polityczny, a także „wykorzystywał swoją funkcję do działań autopromocyjnych o charakterze politycznym”.

MS zwracało też uwagę na działania Sopińskiego, które - w ocenie resortu - były „atakowaniem naukowców za ich badania”. „W maju 2023 r. dr Sopiński opublikował na swoim profilu w serwisie społecznościowym X wpis, który nawoływał do przemocy fizycznej i upokorzenia wobec prof. Jana Grabowskiego oraz prof. Barbary Engelking, badaczy Holocaustu z Centrum Badań nad Zagładą Żydów PAN. W treści wpisu pojawiły się sformułowania wzywające do »golenia głów«, co stanowi formę przemocy symbolicznej i fizycznej. Apelował o stosowanie innych form represji, takich jak pozbawienie obywatelstwa i tytułów naukowych” - pisał w 2024 r. resort.

W połowie lipca ub.r. Senat przyjął bez poprawek zainicjowaną przez MS nowelizację ustawy zakładającą m.in. zmianę nazwy funkcjonującej w ramach Służby Więziennej Akademii Wymiaru Sprawiedliwości na Akademię Służby Więziennej. Po zmianach proponowanych w noweli miało nastąpić wprowadzenie nadzoru dyrektora generalnego Służby Więziennej nad realizacją zadań organizacyjnych Akademii, natomiast w pozostałych sprawach – nadzoru Ministra Sprawiedliwości. Z dniem wejścia ustawy w życie wygasać miała także kadencja rektora-komendanta AWS. Nowela została jednak zawetowana w sierpniu ub.r. przez prezydenta Andrzeja Dudę.

Głównym celem działalności powołanej w 2018 r. Akademii jest kształcenie funkcjonariuszy Służby Więziennej, funkcjonariuszy innych służb oraz osób cywilnych. (PAP)

ef/ mja/ mok/

Źródło: PAP
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381542mega.png

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.