Policja może w piątek pojawić się w siedzibie Trybunału Konstytucyjnego i uniemożliwić prezesowi TK Bogdanowi Święczkowskiemu dostęp do miejsca pracy – wynika z nieoficjalnych ustaleń Polsat News. Radio ZET informuje z kolei o postawieniu w gotowość funkcjonariuszy prewencji. Operacja, jeśli do niej dojdzie, będzie kolejnym etapem ostrego sporu o skład i funkcjonowanie Trybunału.
Według nieoficjalnych informacji reportera Polsat News w piątek 11 września policjanci mają pojawić się w siedzibie Trybunału Konstytucyjnego w Warszawie. Funkcjonariusze mieliby uniemożliwić prezesowi TK Bogdanowi Święczkowskiemu dostęp do jego miejsca pracy. Godzina ewentualnych działań nie została dotąd podana.
Polsat News informuje również o mobilizacji w Komendzie Głównej Policji. Na obecnym etapie nie ma jednak oficjalnego komunikatu policji, który potwierdzałby rozpoczęcie takiej operacji, jej zakres ani podstawę prawną. Informację należy więc traktować jako ustalenie dziennikarskie dotyczące przygotowywanych działań, a nie potwierdzony komunikat służb.
Dodatkowe informacje przekazał dziennikarz Radia ZET Mariusz Gierszewski. Według jego ustaleń w czwartek 10 września około godz. 22 funkcjonariusze Oddziału Prewencji Policji w Nowej Iwicznej mieli zostać postawieni w stan gotowości. Policjantom przekazano, że ich zadaniem będzie ochrona Trybunału Konstytucyjnego. W piątek rano pod siedzibą TK pojawiły się stosunkowo niewielkie siły policyjne.
W przestrzeni medialnej pojawiają się również informacje, że działania mogłyby zostać przeprowadzone w innym miejscu. W tym kontekście wymieniana jest Akademia Wymiaru Sprawiedliwości. Nie ma jednak oficjalnego potwierdzenia, że ewentualna operacja dotycząca prezesa Trybunału miałaby zostać przeprowadzona właśnie tam.
Bogdan Święczkowski i czterech sędziów TK. Spór trwa od kwietnia
Źródłem obecnego konfliktu jest sytuacja czterech osób wybranych przez Sejm 13 marca 2026 r. na stanowiska sędziów Trybunału Konstytucyjnego: Marcina Dziurdy, Krystiana Markiewicza, Anny Korwin-Piotrowskiej oraz Macieja Taborowskiego.
Sejm wybrał wówczas sześcioro sędziów. Prezydent Karol Nawrocki 1 kwietnia odebrał ślubowanie od dwojga z nich. W przypadku pozostałej czwórki do przyjęcia ślubowania przez prezydenta nie doszło. 9 kwietnia Marcin Dziurda, Krystian Markiewicz, Anna Korwin-Piotrowska i Maciej Taborowski złożyli ślubowanie podczas uroczystości w Sejmie.
Kancelaria Prezydenta zakwestionowała skuteczność tej czynności. Jej stanowisko jest takie, że ślubowanie sędziego TK musi zostać złożone osobiście wobec prezydenta, a jego nieobecność oznacza, że kwietniowa ceremonia nie wywołała skutków prawnych. Prezydent Karol Nawrocki skierował następnie do Trybunału Konstytucyjnego wniosek o rozstrzygnięcie sporu kompetencyjnego dotyczącego tego, czy Sejm i marszałek Sejmu mogli zorganizować taką procedurę bez udziału głowy państwa.
Odmienne stanowisko przyjmują przedstawiciele większości parlamentarnej oraz sami zainteresowani. Sejm poinformował po kwietniowej uroczystości, że wybrani sędziowie złożyli ślubowanie. To właśnie różnica w interpretacji skutków tej czynności stała się jednym z głównych elementów obecnego kryzysu wokół Trybunału.
Niedopuszczenie sędziów TK do orzekania przedmiotem śledztwa
Sprawą zajmuje się Prokuratura Krajowa. Śledztwo wszczęto 21 kwietnia 2026 r. i dotyczy ono między innymi niedopuszczenia czterech sędziów Trybunału Konstytucyjnego do wykonywania obowiązków.
Prokuratura bada zarówno okoliczności związane z nieodebraniem od nich ślubowania przez prezydenta, jak i późniejsze działania podejmowane w samym Trybunale. Przedmiotem postępowania jest między innymi podejrzenie niedopełnienia obowiązków przez funkcjonariuszy publicznych zatrudnionych w TK poprzez niezapewnienie sędziom warunków pracy, wynagrodzenia, nieprzydzielanie im spraw i niedopuszczanie ich do działalności orzeczniczej.
Na początku września Prokuratura Krajowa poinformowała, że w postępowaniu zgromadzono obszerny materiał dowodowy i przesłuchano ponad 40 świadków, w tym pracowników Kancelarii Prezydenta oraz Trybunału Konstytucyjnego. Prokurator chce również przesłuchać prezydenta Karola Nawrockiego w charakterze świadka i zwrócił się do niego o wskazanie dogodnego terminu i miejsca przeprowadzenia tej czynności.
Poprzednia interwencja policji w Trybunale Konstytucyjnym
Ewentualne piątkowe działania nie byłyby pierwszą interwencją policji w siedzibie Trybunału Konstytucyjnego w ostatnich miesiącach. Do poprzedniej doszło 14 lipca podczas Zgromadzenia Ogólnego Sędziów TK.
Marcin Dziurda i Krystian Markiewicz nie zostali wówczas wpuszczeni do budynku. Anna Korwin-Piotrowska i Maciej Taborowski mogli znaleźć się wewnątrz, ale według relacji medialnych nie uczestniczyli w zgromadzeniu na prawach pełnoprawnych sędziów. Wezwana została policja, a na miejscu pojawił się również prokurator.
Bogdan Święczkowski ostro skrytykował później interwencję. Zwrócił się do Komendanta Głównego Policji o podanie jej podstawy prawnej, wskazanie osoby, która dokonała zgłoszenia, oraz udostępnienie dokumentacji sporządzonej przez funkcjonariuszy. Następnie złożył do Prokuratury Krajowej zawiadomienie dotyczące działań prokuratora i policjantów uczestniczących w lipcowej interwencji.
Maciej Berek nowym sędzią Trybunału Konstytucyjnego
Spór o skład TK pogłębił się także w ostatnich dniach. 4 września Sejm wybrał na sędziego Trybunału Konstytucyjnego Macieja Berka. Oficjalne dokumenty Sejmu potwierdzają, że głosowanie odbyło się podczas 64. posiedzenia izby.
Wybór Macieja Berka ma znaczenie dla układu sił wewnątrz Trybunału, ale nie zakończył sporu dotyczącego dopuszczania do pracy sędziów wybranych przez obecną większość parlamentarną. Kancelaria Prezydenta zgłaszała zastrzeżenia także wobec tej kandydatury, a do czasu wykonania przewidzianych prawem dalszych czynności sam wybór przez Sejm nie kończy procedury związanej z objęciem urzędu.
Oficjalny wykaz Sejmu pokazuje jednocześnie, że Bogdan Święczkowski został wybrany na sędziego Trybunału 8 lutego 2022 r., a jego dziewięcioletnia kadencja sędziowska upływa 8 lutego 2031 r. Funkcję prezesa TK objął w grudniu 2024 r.
Spór o Trybunał Konstytucyjny podczas obchodów 40-lecia instytucji
Napięcie narasta w szczególnym momencie. 10 i 11 września w siedzibie Trybunału Konstytucyjnego przy al. Szucha zaplanowano konferencję związaną z 40-leciem działalności TK. Jednocześnie na 11 września przewidziano alternatywne uroczystości w siedzibie Krajowej Rady Sądownictwa.
Rozdzielenie obchodów jubileuszu dobrze pokazuje skalę konfliktu wewnątrz i wokół Trybunału. Część sędziów uznaje kierownictwo Bogdana Święczkowskiego, podczas gdy grupa sędziów wybranych w 2026 r. pozostaje z prezesem TK w sporze dotyczącym możliwości wykonywania przez nich funkcji orzeczniczych.
Na początku września siedmioro sędziów wybranych przez Sejm obecnej kadencji zwróciło się ponadto do Bogdana Święczkowskiego o jak najszybsze zwołanie Zgromadzenia Ogólnego w celu uchwalenia projektu dochodów i wydatków Trybunału na 2027 r. Pod pismem podpisali się Magdalena Bentkowska, Marcin Dziurda, Anna Korwin-Piotrowska, Krystian Markiewicz, Sławomir Patyra, Dariusz Szostek i Maciej Taborowski.
Ewentualna piątkowa interwencja policji oznaczałaby więc wejście sporu wokół Trybunału Konstytucyjnego na kolejny poziom. Do czasu oficjalnego komunikatu służb nie jest jednak przesądzone ani to, czy operacja rzeczywiście zostanie przeprowadzona, ani jaki miałby być jej dokładny zakres i prawna podstawa.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu