Prezydent Karol Nawrocki podpisał w czwartek nowelizację, która wprowadza możliwość sądowej kontroli decyzji o odmowie dopuszczenia pełnomocnika, np. świadka, do udziału w przesłuchaniu.
- Podpisałem ustawę zwiększającą ochronę praw obywateli w postępowaniu karnym. Przepisy mają wzmocnić sądową kontrolę decyzji prokuratora na odmowę dopuszczenia do udziału w postępowaniu pełnomocnika osoby niebędącej stroną postępowania – powiedział prezydent w nagraniu opublikowanym w czwartek na platformie X.
Zdaniem prezydenta „ostatnie doświadczenia pokazują, że ta zmiana jest bardzo potrzebna – ma dać większe poczucie sprawiedliwości i bezpieczeństwa prawnego obywateli, gwarantując realną ochronę ich interesów przed sądem”.
Sąd przejmie kontrolę nad decyzjami prokuratora
Przygotowaną w MS nowelę Kodeksu postępowania karnego oraz Kodeksu karnego skarbowego Sejm uchwalił w połowie maja. Senat zaproponował poprawki do noweli, a Sejm je przyjął 11 czerwca.
Wprowadzana zmiana stanowi przede wszystkim, że w postępowaniu przygotowawczym zażalenie na odmowę ustanowienia pełnomocnika przez osobę niebędącą stroną postępowania, będzie rozpoznawał właściwy miejscowo sąd rejonowy, w ciągu 7 dni od otrzymania tego zażalenia, a nie - jak jest to obecnie - przełożony prokuratora, który zdecydował o odmowie. Postanowienie prokuratora o odmowie staje się wykonalne z dniem uprawomocnienia.
Po senackich poprawkach, w przepisie noweli pozostał tylko jeden wyjątek, w którym jeszcze przed uprawomocnieniem się decyzji o odmowie, osoba niebędąca stroną będzie mogła zostać przesłuchana bez pełnomocnika. Są to „wypadki niecierpiące zwłoki”.
Uzasadniając potrzebę zmiany MS wskazywało, że wedle opinii komisji kodyfikacyjnej prawa karnego, podjęcie decyzji o odmowie dopuszczenia pełnomocnika do udziału w postępowaniu przez prokuratora „jest w swej istocie rozstrzygnięciem nie tylko odmawiającym możliwości korzystania z pomocy prawnej, ale rozstrzygnięciem de facto o braku interesu tej osoby w postępowaniu”.
„W razie błędnej oceny dokonanej przez prokuratora decyzja taka jest w swych skutkach jednocześnie rozstrzygnięciem pozbawiającym osobę niebędącą stroną możliwości ochrony tych interesów” - dodano.
Zmiany po sprawie Barbary Skrzypek i debacie o prawach świadków
Zgodnie z nowelizacją, czynności procesowe dokonane przed dniem wejścia w życie noweli są skuteczne, jeżeli zostały dokonane z zachowaniem przepisów dotychczasowych. Nowelizacja wejdzie w życie po upływie 14 dni od dnia ogłoszenia.
Zagadnienie dopuszczenia pełnomocnika świadka do uczestnictwa w przesłuchaniu tego świadka i potrzeba ulepszenia przepisów dotyczących tej kwestii stała się głośna w związku ze sprawą śmierci Barbary Skrzypek.
Wieloletnia współpracowniczka prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego zmarła 15 marca ub.r. Wcześniej, 12 marca, była przesłuchiwana w warszawskiej prokuraturze okręgowej jako świadek w śledztwie dotyczącym związanej z PiS spółki Srebrna i niedoszłej inwestycji - wybudowania dwóch wieżowców na należącej do spółki działce w Warszawie. Prok. Ewa Wrzosek, która prowadziła tamto przesłuchanie, powołując się właśnie na obecny przepis Kpk, nie dopuściła do udziału w nim pełnomocnika Skrzypek mec. Krzysztofa Gotkowicza. Politycy PiS, w tym szef partii, uważają, że między przesłuchaniem a śmiercią Barbary Skrzypek istniał związek.
Po nagłej śmierci Skrzypek, posłowie PiS złożyli własny poselski projekt zmian w Kpk, który przewidywał m.in. wprowadzenie zapisu, według którego „strona inna niż oskarżony oraz osoba niebędąca stroną postępowania ma prawo do ustanowienia pełnomocnika i jego obecności na każdym etapie postępowania z jej udziałem”. W październiku ub.r. sejmowa komisja nadzwyczajna ds. zmian w kodyfikacjach opowiedziała się za odrzuceniem projektu PiS. Posłowie Koalicji Obywatelskiej argumentowali wówczas m.in., że rozwiązania dotyczące udziału pełnomocnika osoby niebędącej stroną są właśnie przygotowywane w resorcie sprawiedliwości.
Na początku grudnia ub.r. Prokuratura Okręgowa Warszawa-Praga informowała, że śledztwo ws. nieumyślnego spowodowania śmierci Barbary Skrzypek zostało umorzone. Ustalono, że nie doszło do działań osób trzecich, zgon nastąpił w wyniku zawału, a stres związany z przesłuchaniem nie miał wpływu na jej śmierć. (PAP)
nl/ rbk/
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu