Finansowanie mediów publicznych spada. TVP i Polskie Radio z nowymi danymi od MC

media publiczne, Telewizja Polska, abonament RTV
Ministerstwo Cyfryzacji: w latach 2024-25 TVP i Polskie Radio otrzymały od resortu dwa razy mniej pieniędzy niż w latach 2022-23Shutterstock
wczoraj, 19:10

W latach 2024–2025 Telewizja Polska i Polskie Radio otrzymały z Ministerstwa Cyfryzacji ponad 13 mln zł m.in. na działania związane z promocją kompetencji cyfrowych, podczas gdy w latach 2022–2023 kwota ta przekroczyła 28 mln zł – poinformował podczas środowego posiedzenia sejmowej komisji wiceminister cyfryzacji Rafał Rosiński.

Finansowanie kampanii cyfrowych i walka z dezinformacją

Sejmowa Komisja Cyfryzacji, Innowacyjności i Nowoczesnych technologii zebrała się w środę na wniosek opozycji, w trybie art. 152 regulaminu Sejmu.

Tematem były przepływy finansowe z budżetu Ministerstwa Cyfryzacji oraz podległych mu jednostek organizacyjnych - takich jak np. NASK czy Centrum Projektów Polska Cyfrowa - do spółek mediów publicznych, czyli Telewizji Polskiej SA w likwidacji, Polskiego Radia SA w likwidacji oraz regionalnych rozgłośni Polskiego Radia w likwidacji w okresie od 1 stycznia 2024 r. do dnia dzisiejszego.

Posłanka PiS Katarzyna Czochara tłumaczyła, że zwróciła się o zwołanie komisji, bo nie otrzymała odpowiedzi na sformułowaną w lutym interpelację, zawierającą szereg pytań, m.in. jaką łączną kwotę MC i podległe mu jednostki przekazały na rzecz mediów publicznych w likwidacji. Także pytanie o wykaz wszystkich umów, zawartych przez MC i podległe jednostki ze spółkami mediów publicznych. Chciała wiedzieć również, czy wydawanie tych pieniędzy było analizowane pod kątem celowości "w obliczu deklarowanego przez rząd stanu likwidacji tych spółek", a także, jakie projekty zostały zrealizowane przez media publiczne za te pieniądze i jakie są tego mierzalne efekty.

Wiceminister cyfryzacji Rafał Rosiński odpowiedział, że resort i podległe jednostki przekazują pieniądze mediom publicznym, choć nie są one przeznaczane na działalność programową tych stacji, a jedynie na kampanie informacyjne i edukacyjne, dotyczące bezpieczeństwa cyfrowego, kampanie służące zwiększeniu kompetencji cyfrowych społeczeństwa w kontekście rozwoju usług cyfrowych państwa, a także mające uczulić na dezinformację. - Celem było dotarcie do obywateli poprzez kanały o największym zasięgu - podkreślał wiceminister.

Informował zarazem, że o ile w latach 2022-23 resort i podległe mu jednostki przekazały mediom publicznym łącznie 28 mln zł, to w latach 2024-25 była to kwota ponad 13 mln zł, czyli mniej więcej połowa.

Spór w Sejmie o wydatki i efektywność kampanii informacyjnych

Z samego budżetu MC w 2022 roku dla mediów publicznych przekazano 4,7 mln zł, w 2023 7,4 mln zł, w 2024 2,4 mln zł, a w 2025 3,6 mln zł - relacjonował. Zaś jednostki podległe Ministerstwu Cyfryzacji i nadzorowane przeznaczyły na rzecz mediów publicznych w latach 2022-23 16 mln zł, zaś w latach 2024-25 7 mln zł.

Środki wydawane w latach 2024-25 trafiały, mówił Rosiński, np. na promocję aplikacji mObywatel, z której korzysta już 12 mln osób, a także kampanie społeczne, jak kampania "w cyfrowym świecie". Finansowały również kampanie, mające uczulić na dezinformacje, jak "nie bądź internetowym trollem", "jak nie dać się trollom" czy "przepis na dezinformacje".

- Środki wydawane w latach 2024-25 nie służyły finansowaniu mediów jako takich, tylko realizacji kampanii, mających zwiększyć kompetencje cyfrowe obywateli - przekonywał wiceminister.

Posłanka Czochara dopytywała, na co konkretnie i ile resort cyfryzacji przekazał mediom publicznym w likwidacji pieniądze także w roku 2026, ale na to pytanie przedstawiciel MC nie potrafił precyzyjnie odpowiedzieć, zwracając uwagę, że interpelacja posłanki PiS dotyczyła lat 2024-25.

Wiceszef komisji Dariusz Stefaniuk (PiS) skrytykował resort, że tak długo zwlekał z odpowiedzią i również apelował o najświeższe dane. Zaproponował, wsparty przez szefa komisji Bartłomieja Pejo (Konfederacja), by w najbliższym czasie MC przestawiło członkom komisji na piśmie informacje z konkretnym wyszczególnieniem, ile i na jakie konkretne programy trafiły pieniądze do mediów publicznych do końca czerwca 2026 roku.

Patryk Gabriel (KO) apelował z kolei, by resort nie oszczędzał na kampanie zwiększające kompetencje cyfrowe społeczeństwa i na walkę z dezinformacją. - 28 mln wydał poprzedni rząd, a my tylko 13 milionów - tak nie może być - mówił Gabriel.

Wsparł go wiceprzewodniczący komisji Grzegorz Napieralski (KO), argumentując, że trzeba zrobić wszystko, aby do obywateli jak najszerzej trafiały informacje, poszerzające ich kompetencje cyfrowe i zmniejszające podatność na dezinformację. Proponował, by na takie kampanie wykorzystywać np. telewizje śniadaniowe czy seriale, jako najchętniej oglądane przez gorzej obytych w świecie cyfrowym ludzi starszych. Zaproponował, by komisja zorganizowała dyskusję z ekspertami, jak pieniądze na zwiększenie kompetencji cyfrowych najlepiej wydawać. (PAP)

Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381499mega.png