Do niegroźnego incydentu z udziałem kolumny rządowej przewożącej wicepremiera, szefa MON doszło w niedzielę wieczorem. Tuż przed rządowymi samochodami przewrócił się motocyklista. Pomoc medyczna nie była na szczęście potrzebna - poinformowała Żandarmeria Wojskowa.
Jak poinformowała Żandarmeria Wojskowa w okolicach Ronda Starołęka w Poznaniu doszło do przewrócenia się motocyklisty tuż przed samochodami rządowymi. Nie doszło jednak do kontaktu między pojazdami.
Incydent drogowy przed rządową kolumną. Motocyklista wyszedł z niego cało
- Motocyklista, słysząc sygnały dźwiękowe pojazdu prowadzącego kolumnę, nacisnął gwałtownie hamulec, co doprowadziło do uślizgu przedniego koła powodując położenie jednośladu - przekazała Żandarmeria Wojskowa za pośrednictwem platformy X.
Jak dodano, sytuacja nie spowodowała żadnego zagrożenia dla życia i zdrowia motocyklisty, jak i osób poruszających się w kolumnie.
Motocyklista nie wymagał też pomocy medycznej, choć taka propozycja została mu złożona, zwłaszcza że ratownicy medyczni wchodzili w skład rządowej kolumny.
- Stanem zdrowia motocyklisty zainteresował się osobiście Pan Minister Kosiniak-Kamysz. Po uzyskaniu zapewnienia, że nic się nie stało, kolumna kontynuowała przejazd - podkreślono w komunikacie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu