Trybunał Stanu dla Ziobry? Kierwiński: Za te bezeceństwa, których się dopuszczał

Zbigniew Ziobro
Szef MSWiA Marcin Kierwiński zapytany o to, czy wniosek o Trybunał Stanu dla Zbigniew Ziobry ma sens, ocenił, że „po tym, co Ziobro wyprawiał przez wiele lat”, każde narzędzie prawne jest dobrym rozwiązaniem.JACEK DOMINSKI/REPORTER / Jacek Dominski/REPORTER
dzisiaj, 15:35

Szef MSWiA Marcin Kierwiński zapytany o to, czy wniosek o Trybunał Stanu dla Zbigniew Ziobry ma sens, ocenił, że „po tym, co Ziobro wyprawiał przez wiele lat”, każde narzędzie prawne jest dobrym rozwiązaniem. Wyraził przy tym nadzieję, że zarówno Ziobro, jak i Romanowski szybko wrócą do Polski.

Szef parlamentarnego klubu Koalicji Obywatelskiej Zbigniew Konwiński poinformował, że w środę do Sejmu trafi wniosek o postawienie przed Trybunałem Stanu b. szefa MS, posła PiS Zbigniewa Ziobro. Dodał, że wniosek został podpisany przez posłów z klubów koalicji rządzącej: KO, Lewicy, PSL, Polski 2050 i Centrum.

Kierwiński o Trybunale Stanu: Każde narzędzie jest dobre

Minister Marcin Kierwiński pytany w środę, czy wniosek o TS dla Ziobry ma sens w sytuacji, gdy trybunał „nie funkcjonuje jak należy”, odpowiedział, że „każde narzędzie prawne, które w polskim prawie jest możliwe do zastosowania, aby rozliczyć te bezeceństwa, których się Ziobro dopuszczał, jest dobrym rozwiązaniem”.

- Czy ten wniosek ma sens i na ile jest skuteczny czy nieskuteczny, to jest ocena bardzo polityczna - dodał szef MSWiA, który wyraził też nadzieję, że Zbigniew Ziobro i Marcin Romanowski szybko wrócą do Polski.

Wniosek o postawienie przed Trybunałem Stanu b. szefa MS zawiera łącznie 51 zarzutów, w tym „25 dotyczących popełnienia deliktów konstytucyjnych oraz 26 związanych z podejrzeniem popełnienia przestępstw pospolitych”. - Dokument liczy ponad 250 stron, zawiera 117 dowodów i przewiduje przesłuchanie 68 osób przed Komisją Odpowiedzialności Konstytucyjnej - mówił Konwiński. Przekazał, że przedstawicielem wnioskodawców został sekretarz klubu KO Jarosław Urbaniak.

Minister Żurek powiadomił marszałka Sejmu o zarzutach dla Ziobry

Pod koniec listopada ub.r. prokurator generalny Waldemar Żurek powiadomił marszałka Sejmu o zarzutach dla Ziobry. Prokuratura zaznaczyła wtedy, że powiadomienie to może stać się podstawą do rozważenia przez Sejm, czy opisane naruszenia prawa mogą wypełniać znamiona deliktu konstytucyjnego, a w konsekwencji – czy zachodzą przesłanki do ewentualnego pociągnięcia Ziobry do odpowiedzialności przed Trybunałem Stanu.

Złożenie wstępnego wniosku w sprawie postawienia Ziobry przed Trybunałem Stanu zapowiadał we wtorek marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty.

Wniosek o pociągnięcie posła do odpowiedzialności konstytucyjnej i karnej przed Trybunałem Stanu wymaga wstępnego wniosku złożonego przez co najmniej 115 posłów. Wniosek taki marszałek Sejmu kieruje do Komisji Odpowiedzialności Konstytucyjnej, która wszczyna postępowanie. Komisja przedstawia Sejmowi sprawozdanie wraz z wnioskiem o pociągnięcie do odpowiedzialności przed TS lub występuje o umorzenie postępowania. Sejm podejmuje uchwałę o postawienie danej osoby przed TS większością 3/5 głosów (276 posłów) w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów.

Ziobro: Nawet dzisiaj przyjechałbym do Polski

Sam Ziobro, zapytany we wtorek podczas rozmowy z Polsat News o zamiar postawienia go przed TS, powiedział, że „nawet dzisiaj by przyjechał do Polski” na warunkach, w których „będzie mógł walczyć, pokazując fakty”. – Tylko ja wiem, że oni chcą mnie pozbawić prawa do tego, abym bronił prawdy, abym pokazywał, jak ona wygląda – mówił pod adresem rządzących.

Pod koniec 2025 r., gdy Sejm zgodził się na zatrzymanie i tymczasowe aresztowanie Ziobry, a prokurator wydał postanowienie o przedstawieniu mu zarzutów w sprawie nieprawidłowości w Funduszu Sprawiedliwości, okazało się, że Ziobro nie przebywa w Polsce. Na początku 2026 r. poinformowano, że b. minister sprawiedliwości i prokurator generalny z czasów rządów Zjednoczonej Prawicy otrzymał ochronę międzynarodową na Węgrzech.

W związku ze sprawą Funduszu Sprawiedliwości, prokuratura zarzuca Ziobrze m.in., że jako szef MS kierował zorganizowaną grupą przestępczą oraz wykorzystywał swoje stanowisko do działań o charakterze przestępczym. Ziobro miał popełnić 26 przestępstw, m.in. wydawać swoim podwładnym polecenia łamania prawa, by zapewnić wybranym podmiotom dotacje z Funduszu Sprawiedliwości, ingerować w przygotowanie ofert konkursowych i dopuszczać do przyznawania środków nieuprawnionym podmiotom.

Brak Europejskiego Nakazu Aresztowania wobec Ziobry

Do tej pory sąd nie zadecydował w sprawie wniosku prokuratury o wydanie Europejskiego Nakazu Aresztowania wobec Ziobry. Dotychczas wydano za nim list gończy, co nastąpiło po wyrażeniu w lutym br. przez Sąd Rejonowy dla Warszawy-Mokotowa zgody na zastosowanie aresztu, a następnie skierowano wniosek o ENA.

Obecnie w odniesieniu do Ziobry w warszawskim sądzie okręgowym od blisko dwóch miesięcy procedowane są - zarówno zażalenie na zastosowanie aresztu, jak i wniosek o ENA. W sprawie zażalenia dotyczącego aresztu w ostatnich tygodniach rozpatrywano wnioski m.in. obrońców Ziobry o wyłączenie poszczególnych sędziów wyznaczonych do tej sprawy. Aktualnie zażalenie trafiło do składu trzech sędziów. Z kolei w sprawie wydania ENA sąd również zajmował się wnioskami o wyłączenie sędziów. Ponadto w końcu marca br. SO nie uwzględnił wniosku obrońcy Ziobry o zawieszenie postępowania ws. wydania ENA, ale kwestia ta jest obecnie na etapie odwoławczym.

Po niedzielnych wyborach parlamentarnych na Węgrzech, lider zwycięskiego ugrupowania TISZA Peter Magyar, zapowiedział, że Ziobro oraz jego b. zastępca w MS Marcin Romanowski, również objęty ochroną na Węgrzech za rządów Viktora Orbana, nie zostaną na Węgrzech długo.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381425mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.