Nowa ustawa dotycząca finansowania bezpieczeństwa państwa ma być próbą przełamania politycznego impasu wokół programu SAFE. Minister obrony Władysław Kosiniak-Kamysz zapowiedział przygotowanie kompromisowych rozwiązań, które mają pogodzić propozycje rządu i inicjatywy prezydenckie, a jednocześnie umożliwić dalsze inwestycje w modernizację armii.
Spór wokół programu SAFE, czyli mechanizmu finansowania wydatków obronnych, stał się jednym z głównych punktów napięcia między rządem a prezydentem. Władysław Kosiniak-Kamysz podkreślił, że jeszcze niedawno zakładał, iż kwestie bezpieczeństwa będą ponad podziałami politycznymi i staną się wspólną płaszczyzną działania najważniejszych instytucji państwa.
Minister wskazał, że decyzja o zawetowaniu ustawy dotyczącej unijnej pożyczki SAFE przez prezydenta zmieniła sytuację. Jego zdaniem w tej sprawie decydującą rolę odegrały względy polityczne, a nie merytoryczna ocena projektu. Jednocześnie zaznaczył, że rząd nie zamierza rezygnować z realizacji programu i będzie dążył do jego wdrożenia mimo przeszkód.
W tle tej dyskusji pozostaje szerszy kontekst europejski. Program SAFE wpisuje się w działania Unii Europejskiej zmierzające do zwiększenia zdolności obronnych państw członkowskich, szczególnie w obliczu wojny w Ukrainie i rosnących napięć geopolitycznych. Według danych Komisji Europejskiej państwa UE planują znaczące zwiększenie wydatków na obronność, a Polska należy do krajów przeznaczających na ten cel ponad 4 proc. PKB.
Polski SAFE 0 proc. i finansowanie armii z NBP
Alternatywą dla unijnego finansowania stał się projekt „Polskiego SAFE 0 proc.”, zaproponowany przez prezydenta Karola Nawrockiego. Zakłada on utworzenie specjalnego funduszu inwestycji obronnych, który byłby zasilany zyskami Narodowego Banku Polskiego.
Kosiniak-Kamysz odniósł się do tej propozycji, deklarując, że środki z NBP powinny trafiać bezpośrednio do budżetu państwa. Zaznaczył, że w takim modelu pieniądze również byłyby przeznaczane na wzmocnienie bezpieczeństwa, ale w sposób zgodny z obowiązującym porządkiem konstytucyjnym.
Projekt prezydencki wzbudził wątpliwości prawne, m.in. dotyczące zakresu kompetencji władzy wykonawczej i roli banku centralnego. Marszałek Sejmu wskazywał na możliwe niezgodności z konstytucją, co stało się jednym z powodów przygotowania alternatywnej ustawy przez PSL.
Warto zauważyć, że wykorzystanie środków banków centralnych do finansowania wydatków publicznych jest w Europie rozwiązaniem kontrowersyjnym. Europejski Bank Centralny wielokrotnie podkreślał konieczność zachowania niezależności banków centralnych i unikania bezpośredniego finansowania budżetów państw.
Kompromis PSL i nowa ustawa SAFE
Projekt przygotowywany przez PSL ma stanowić kompromis między propozycjami rządu a inicjatywą prezydenta. Jak zapowiedział Kosiniak-Kamysz, ustawa zostanie „oczyszczona” z zapisów budzących wątpliwości konstytucyjne, w szczególności w zakresie decyzyjności dotyczącej kierunków rozwoju sił zbrojnych.
Kluczowym elementem zmian ma być podkreślenie roli rządu jako głównego ośrodka odpowiedzialnego za politykę obronną. Jednocześnie projekt ma pozostawiać przestrzeń do współpracy z prezydentem, który zgodnie z konstytucją pełni funkcję zwierzchnika sił zbrojnych.
Nowa ustawa ma trafić do Sejmu w najbliższym czasie. Według deklaracji ministra powinna ona rozwiać wątpliwości zgłaszane przez koalicjantów, w tym dotyczące zgodności z prawem oraz przejrzystości mechanizmów finansowania.
NATO, USA i rola Europy w systemie bezpieczeństwa
Kosiniak-Kamysz odniósł się również do szerszego kontekstu bezpieczeństwa międzynarodowego. Podkreślił, że najważniejszym gwarantem bezpieczeństwa w ramach NATO pozostają Stany Zjednoczone, które dysponują największym potencjałem militarnym w Sojuszu.
Jednocześnie zaznaczył, że Europa musi zwiększać swoje zdolności obronne. Wskazał, że konflikty na świecie, w tym napięcia na Bliskim Wschodzie oraz trwająca wojna w Ukrainie, pokazują potrzebę większego zaangażowania państw europejskich w budowanie własnego potencjału militarnego.
Zwrócił uwagę, że wzmacnianie europejskiej obronności nie jest działaniem wymierzonym przeciwko Stanom Zjednoczonym, lecz uzupełnieniem wspólnego systemu bezpieczeństwa. W ostatnich latach podobne stanowisko prezentują także liderzy innych państw UE, podkreślając konieczność „strategicznej autonomii” Europy.
Modernizacja armii i wydatki na obronność
Polska pozostaje jednym z liderów NATO pod względem wydatków na obronność. W 2024 i 2025 roku budżet na wojsko przekroczył poziom 4 proc. PKB, co znacząco przewyższa minimalny próg 2 proc. wymagany przez Sojusz.
Środki te są przeznaczane m.in. na zakup nowoczesnego uzbrojenia, w tym systemów obrony powietrznej, czołgów Abrams i K2, samolotów F-35 oraz rozwój krajowego przemysłu zbrojeniowego. Program SAFE ma być jednym z narzędzi umożliwiających dalsze finansowanie tych inwestycji.
Równolegle trwają prace nad zwiększeniem liczebności Wojska Polskiego, które według planów rządu ma osiągnąć poziom 300 tys. żołnierzy, w tym znaczący komponent wojsk obrony terytorialnej.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu