Kanclerz, która oprze się populistom

Angela Merkel, wybory
Angela Merkel, wyboryPAP/EPA / BRITTA PEDERSEN
21 listopada 2016

Sondaże wskazują, że w przyszłorocznych wyborach w dwóch najważniejszych państwach Unii nie będzie niespodzianek. Choć wiarygodność badań opinii publicznej ostatnio mocno spadła.

Choć także we Francji i w Niemczech antysystemowe ugrupowania rosną w siłę, do niedawna wydawało się, że akurat tym krajom polityczne trzęsienie ziemi nie grozi. Ale po zwycięstwie w USA Donalda Trumpa żadnego scenariusza nie można już całkowicie wykluczać. W obu rozstrzyga się właśnie, kto w przyszłorocznych wyborach będzie reprezentował polityczny establishment w starciu z populistami.

Można być niemal pewnym, że nie będzie to Francois Hollande. Francuski prezydent jeszcze wprawdzie nie poinformował, czy będzie się ubiegał o reelekcję, ale właściwie nie ma to większego znaczenia, bo i tak szans na pozostanie w Pałacu Elizejskim – a nawet na przejście do drugiej tury wyborów – nie ma żadnych.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.