Zaplanowany na 12.30 mongolskiego czasu (5.30 czasu polskiego) odlot samolotu rządowego z prezydentem Lechem Kaczyńskim z Ułan Bator do Japonii opóźnił się we wtorek z powodów technicznych.
Po kilkudziesięciu minutach oczekiwania na pokładzie samolotu TU-154 prezydent pojechał z lotniska do rezydencji ambasadora w Ułan Bator.
Jak wynika z informacji przekazanych dziennikarzom, samolot musi zostać przewieziony do hangaru, aby odmrozić skrzydła. Oczekiwanie na odlot potrwa prawdopodobnie około 4 godzin, bo po odmrożeniu skrzydeł i sprawdzeniu, czy ich płaty działają, musi się jeszcze odbyć próbny lot.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu
