Dymisja Gronkiewicz-Waltz mogłaby zaszkodzić PO. Partia szuka rozwiązania dla Warszawy

Prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz po posiedzeniu zarządu Platformy Obywatelskiej w Warszawie.
Prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz po posiedzeniu zarządu Platformy Obywatelskiej w Warszawie.PAP / Bartłomiej Zborowski
12 września 2016

Politycy kalkulują: dymisja Hanny Gronkiewicz-Waltz mogłaby oddać władzę w stolicy w ręce PiS. Referendum albo wybory zaszkodziłyby partii. Plan ujawnienia listy beneficjentów wydaje się desperackim posunięciem, nastawionym na to, by „uwspólnić” problem, tzn. pokazać, że nie tylko urzędnicy kojarzeni z PO mają nieczyste sumienie.

Taka była główna linia obrony Hanny Gronkiewicz-Waltz, która przekonywała, że afery związane ze zwrotem nieruchomości pojawiały się już za prezydentury Lecha Kaczyńskiego (chodzi np. o sprawę działek przy Al. Waszyngtona, którą Kaczyński zgłosił do prokuratury). – Jeszcze nie otrzymaliśmy takiej prośby ze strony władz PO, ale pomysł sam w sobie nie jest zły – przyznaje jeden z urzędników ratusza.

Pozostało 77% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.